Serwis negatywny. Krytyka tego co brzydkie, głupie i wredne. Wskazówki co robić, by było Ci lepiej.
poniedziałek, 31 stycznia 2005
Iracki Przekręt
"...Kierowana przez USA cywilna administracja, zarządzająca po inwazji Irakiem, nie zabezpieczyła we właściwy sposób 8,8 mld dol. należnych Irakowi, co otworzyło tę olbrzymią sumę na rożne zakusy korupcyjne - ocenili amerykańscy audytorzy w raporcie opublikowanym w niedzielę, w dniu wyborów..."
Oni tam często mają komisje śledczą. Wyślijmy tam naszych debeściaków. Pionowy Korytarz, Sub-Zero i Owies. Potem damy im nie jedno, ale aż 4 sprawozdania i każde będzie inne. Każdy będzie mógł sobie wybrać to sprawozdanie, które będzie mu odpowiadać. Łatwe i przyjemne.
19:24, worldpl
Link Dodaj komentarz »
Ukraina OUT
"...Jeśli Polska i inne kraje nie zwiększą nacisków na Brukselę, to ukraińskie "pięć minut" w Europie się skończy. O wizji członkostwa Ukrainy w UE unijna komisarz Benita Ferrero-Waldner nawet mówić nie chce..."
Buchuchachacha... Dokladnie tak jak przewidywalem. Tak jak z Turcja w latach 70. Wejdziecie, wejdziecie. Owszem. (po czym szeptem dodajemy: "za 30 lat"). Nikt nie będzie się martwił o dostosowanie Ukrainy do wymogów UE. Nikt nie będzie chciał płacić ogromnych sum na naprawę kozackiego kraju. Ile żądamy zapłaty od tych Niemców? Ile jeszcze mają Słowianom zapłacić?

UPDATE: Jesteśmy my, Polacy, najbardziej lubianym przez Ukraińców narodem. A fe. Znowu tak jak przewidywałem. Przygarnięcie Ukraińców to okazało się jak przygarnięcie małego biednego pieska. Wzieliśmy go, odkarmiliśmy i teraz nie bardzo wiemy co z nim zrobić. Piesek nas pokochał, ale wyrósł w międzyczasie na olbrzymie bydle, które sporo chce żreć. Co z nim zrobić? Nikt go nie chce!
11:10, worldpl
Link Komentarze (2) »
niedziela, 30 stycznia 2005
Wildstein Show
"...popisał się wyjątkową nieodpowiedzialnością..." stwierdził Waldermar Pawlak, z kolei Nałęcz nazwał takie zachowanie "obrzydlistwem". Nie dziwię się im. Kradzież dokumentów... to jest trudne do zaakceptowania. Płacimy za IPN, zgadzamy się na cywilizowane rozliczanie historii, a jeden człowiek chce to zmienić metodami partyzanckimi. No i co? No i nic.

Nie będę Wildsteina oceniał moralnie. Niech to zrobią inni. Ja powiem coś innego - jeżeli złamał prawo - to niech poniesie odpowiedzialność. Nawet jak będzie trzeba - niech idzie do więzienia. Tu nie było żadnej wolności słowa, żadnej dziennikarskiej. Po prostu "wziął i ukradł". I jeszcze się tym chwali! To wszystko autolanserka. Chociażby się przyznał do tego...

UPDATE: Słyszałem, że Bronek już nie będzie w Rzeczpospolitej pracował. Chciałeś być Bronek bohaterem? No brawo, jesteś. I teraz zrobisz, bohaterze?
12:53, worldpl
Link Komentarze (15) »
sobota, 29 stycznia 2005
Adam Małysz skacze - Zakopane 2005
To jest ta chwila. Adam Małysz zaraz będzie skakał. Wieczorny konkurs skoków. Cała duma narodowa, cały duch narodu polskiego na barkach Adama Małysza. Wielie nadzieje, wielkie oczekiwania. Wspaniałe marzenia.

W zasadzie, ten kto nie ma TV w okienku na ekranie monitora, tak jak ja, nie powinien czytać tego wpisu ;-) Obrazek jaki widzicie po prawej to oczywiście screen ściągniety live. To się dzieje teraz!

UPDATE: Małysz 2 po pierwszej serii. Mało brakuje. Sama atmosfera jak zwykle magiczna. Włączam na wieży Program 1 polskiego radia i podkręcam głośność. Prawie czuć Zakopane. Tylko nie jest tak zimno!

UPDATE: Adam i Roar dzielą pierwsze miejsce!!!
16:50, worldpl
Link Komentarze (4) »
Koza ma BSE
"...We Francji stwierdzono chorobę wściekłych krów u kozy. To pierwszy na świecie przypadek choroby BSE u zwierzęcia innego niż bydło..." - gazeta.pl,
no więc od razu zrobiło się trochę straszno i  niewesoło. Teraz to ja kóz nie zjadam, ale kurczaki i świnki owszem. Kolejne takie niespodzianki, a okaże się, że w ogóle zwierzątek jeść nie będzie można. Wszyscy będziemy skazani na żywienie się jakimiś korzonkami i sałatkami. Ohyda. Co z nas wyrośnie? Jakieś takie kreatury?

UPDATE: Jakieś propozycje dotyczące zmiany sposobów żywienia?
12:10, worldpl
Link Komentarze (5) »
piątek, 28 stycznia 2005
Pismak lepka łapka
Zobaczcie tutaj. Jak się okazuje, dziennikarz to też nie anioł. Dziennikarzowi też posmarować można. A jak posmarujemy dziennikarzowi, to dziennikarz napisze wszystko, czego nasza dusza zapragnie. Co prawda pod tym linkiem straszy tylko ktoś z LPR'u, ale w tej kwestii to nawet LPR ma pełną rację.

Pojawia się paranoiczna sytuacja. Komu wierzyć? Jeżeli nasi ukochani sprawozdawcy, dziennikarze śledczy i felietoniści to agenci o lepkich łapkach... Komu zaufać? Stara metoda nakazuje przeanalizować, czyje reklamy umieszcza szefostwo "dziennikarza"  w danym czasopiśmie. Od razu można poznać, czy to pieniądze rosyjskie, amerykańskie, niemieckie czy jeszcze jakieś inne. Potem układanka układa się sama.
16:13, worldpl
Link Komentarze (1) »
środa, 26 stycznia 2005
Polski Antypatent!
"...Poland has intervened again to stop the Council of Agriculture and Fisheries from rubber-stamping the EU directive on computer implemented inventions..." - The.Register
Znowu Polska uratowała cały świat. Jesteśmy mesjaszem narodów i wszyscy o nas piszą. Doom9, nie wiem czy Slashdot no i cała reszta.
18:23, worldpl
Link Komentarze (4) »
Kiedy do UE?
28 października 2007 roku na granicy z Niemcami nie zatrzyma nas żaden pogranicznik ani celnik. Możemy co najwyżej zapłacić mandat za zbyt szybką jazdę przez most na Odrze - napisała gazeta.pl

Oh wow. I co Wy na to. Będziemy w UE! Może nawet kiedyś tam nam pozwolą pracować...
14:02, worldpl
Link Komentarze (6) »
wtorek, 25 stycznia 2005
Auschwitz?
Trochę się zapomniałem w muzyce, a tu widzę, że się sporo ciekawych rzeczy dzieje...

"...3,5 roku więzienia dla Zbigniewa Sobotki, 2 lata dla Henryka Długosza, 1,5 roku dla Andrzeja Jagiełły - wszystkie bez zawieszenia..." - gazeta.pl,
czyli ostro zaszaleli chłopaki. Inne chłopaki od kablówek, filmów DVD i anten satelitarnych też zacierają ręce. Dojdzie 3 majętnych klientów. Ciekawe jak to będzie ze stałym internetem? Może założą chłopaki blogi? Chętnie poczytałbym bloga w wykonaniu tych panów. Najlepiej zbiorowego bloga. Poczytałbym sobie o wykwintnym życiu w polskich więzieniach.

"...Parlamencie Europejskim. Kto założył obóz koncentracyjny Auschwitz-Birkenau na przedmieściach Oświęcimia w maju 1940 roku? "Niemcy" - jak chcieli zapisać polscy europosłowie - czy też "hitlerowscy naziści", jak głosi uzgodnione w poniedziałek kompromisowe sformułowanie..." - gazeta.pl,
kiedyś mi zależało, teraz mi średnio zależy na symbolach. My tu powinniśmy kluczyć i kombinować, jak tu zabrać z UE trochę więcej kasy, w związku z biedą pokomunistyczną polskich regionów. Już nie ma pieniędzy w Auschwitz, a już na pewno nie ma pieniędzy dla Polaków. Lepiej skoczmy na unijną kasę.

UPDATE: Wygraliśmy, ale za bardzo nie wiem co. Chyba pamięć. Czyją?
12:12, worldpl
Link Komentarze (13) »
sobota, 22 stycznia 2005
Euro vs Dolar
Euro vs DolarJak to Wam wygląda? Idziemy w górę czy spadamy w dół. Mi ciężko powiedzieć, ponieważ jestem w tej sprawie wizjonerem i laikiem. To znaczy, nie znam się, ale mogę sobie strzelać i czasem nawet trafię. Pare lat temu trafiłem bardzo trafnie zmieniając wszystko co miałem z dolarów na euro.
Do podobnej operacji przekonałem rodzinę, na czym również zyskali... A przynajmniej - nie stracili... Jak będzie tym razem? Ja bym jeszcze został przy euro. Nie wiem tylko, czy to realne myślenie, czy tylko prywatna niechęć do waluty Buszlandii. W końcu jeżeli denerwuje nas ich władca, jeżeli denerwują nas ich rycerze, jeżeli denerwują nas ich pieśni i zwyczaje, to dlaczego mielibyśmy akceptować ich walutę?

UPDATE: Idę po ulicach Warszawy i słyszę, jak jakaś babcia lamentuje nad ceną dolara. Nie przejmuję się nią. Mogła czytać ocean.blox.pl ;-)
15:02, worldpl
Link Komentarze (5) »
piątek, 21 stycznia 2005
George W. Buzek
Oto już nas straszą, jakie to reformy przeprowadzi George Wrong Bush, jedni się podniecają a inni ripostują. Zwykle linkuję do rzeczowych i treściwych artykułów w Gazeta.pl, tym razem artykuł jest komiczny, więc linkuję do fantastycznego komentarza jakiegoś Anonima z chello.

Panie Anonimie... Brawo, brawo, brawo. Twój komentarz naprawdę rozbawił mnie do łez. Łzy prawdziwe też będą potem, ale już nie nasze, tylko mieszkańców Buszlandii. I będą to łzy z gatunku "nieuchronnych". Już wkrótce. Tak będzie. Wierzę w to.

A Buzek mówi mądrzej jak już premierem nie jest. Tu o patentowaniu oprogramowania:
"...Jeżeli polski rząd zadziała tak samo jak w grudniu, to będziemy mogli jeszcze walczyć o zmianę tej dyrektywy - mówi "Gazecie" prof. Jerzy Buzek, były premier, eurodeputowany Platformy Obywatelskiej. - Jeżeli dyrektywa zostanie zaakceptowana, to przejdzie do drugiego czytania - dodaje Buzek. I wówczas będzie dużo trudniej. Bo lobbyści koncernów nie próżnują i zdołali już przekonać do swego zdania wielu eurodeputowanych..." - gospodarka.gazeta.pl
15:12, worldpl
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 20 stycznia 2005
Eureko - przegięcie!
Nie tak dawno czytaliśmy w Gazecie artykuły, jak to bezlitośnie wymierzano nam baty przed trybunałem arbitrażowym. Jak to widoczny tutaj człowiek oskarżał Polskę, oczerniał Polskę, gadał głupoty. Człowiek z Eureko. Ha ha ha. Ktoś mu uwierzył? Przezornie siedziałem cicho.

Dziś się dowiadujemy, że ci giganci intelektualni z Eureko chcieli prywatyzować PZU, ale niemieli pieniędzy... Więc chcieli pieniądze pożyczyć... od PZU... Fajnie, co?!

Dziw bierze, że od razu nie przesłuchano Chronowskiego gdy ten człowiek gadał różne głupoty na temat Polski. Kto na to pozwolił. Gdzie byli polscy prawnicy...? Oto ktoś zauważa, że... Prawnicy reprezentujacy Polsce przed Trybunałem powiązani są... z drugą stroną procesu... Z Eureko. Fajnie. Baaaardzo fajnie.
07:22, worldpl
Link Komentarze (2) »
środa, 19 stycznia 2005
Zostań posłem na TV4
Oto TV4 organizuje nowy nabór, do nowego reality show. Tytuł już mówi sam za siebie. Sebastian Florek z Big Brothera mógł coś osiagnąć, więc i zwycięzca tego nowego reality show, zostanie posłem.

Z pewnością będzie to ładna pani, albo przystojny pan. Osoba fajna i elokwentna. Z pewnością bez jakichkolwiek poglądów politycznych, bo niby po co komu ta głupia polityka...

Czekam z niecierpliwością na "Zostań Posłem" w TV4. Z pewnością ubaw będzie nieziemski. Ale trochę to żenujące.

UPDATE: Jah prostuje! -> "...Pomysł został odrzucony przez zarząd tv4. Chyba jednak przestraszyli się, że przegną pałę. A po za tym, chyba nie bez znaczenia jest, że tv4 podlega polsatowi, gdzie dyrektorem programowym jest Lis, a ten w wywiadzie zastrzegł, że nie toleruje reality show. pozdrawiam...". Dzięki, Jah!
13:19, worldpl
Link Komentarze (8) »
wtorek, 18 stycznia 2005
Przewrót vs Przewrót
Tako rzecze Gazeta.pl:
"28 listopada, siódmego dnia ukraińskiej pomarańczowej rewolucji, na Kijów jechało 10 tys. żołnierzy wojsk MSW z bronią ostrą. Jatce zapobiegła wspólna akcja służb specjalnych, polityków opozycji i armii"

- czyli prozachodnia opozycja Juszczenki nie zgodziła się z wynikami wyborów i zrobiła przewrót...

- w odpowiedzi Janukowycz nie zgodził się z głosem ludu zachodniej części kraju i wysłał agentów cywilnych,

- w ripoście generał służb specjalnych ( czyli pewnie byłe delegatury KGB? ), zrobił przewrót (czy może pucz?) i powstrzymał przewrót Janukowycza, żeby ratować przewrót Juszczenki,

Wszystko jasne. Na Ukrainie teraz jest DEMOKRACJA. Brawo.
18:29, worldpl
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 17 stycznia 2005
Bush vs Iran
Zobaczcie, rozpoczynają się buszlandzkie podchody do nowej wojny - wojny z Iranem.  Na stronie info.onet.pl - cytują "New Yorkera":
"Amerykańskie służby wywiadowcze od sześciu miesięcy poszukują w Iranie podejrzanych instalacji wojskowych i wybierają cele ewentualnych przyszłych bombardowań - napisał na łamach tygodnika "The New Yorker" dziennikarz śledczy Seymour Hersh"

Przypomnę, co wcześniej odkrył Hersh - co opisałem na Oceanie:
"...Niedawno na rynku amerykanskim ukazala sie ksiazka Seymoura Hersha - dziennikarza, ktory byl glowna postacia odpowiedzialna za ujawnienie skandalu zwiazanego torturowaniem Irakijczykow przez zolnierzy ameryknskich w irakijskim wiezieniu. W ramach promocji ksiazki,dziennkiarz udzielil wywiadu dla National Public Radio (to radio to chyba taki amerykanski odpowiednik polskiej radiowej Jedynki). Wywiad byl ciekawy, Hersh dla przykladu przypominal, ze zolnierze nieprzypadkowo zdecydowali sie na fotografowanie nagich wiezniow. W swiecie islamu fotografowanie nagiego mezczyzny to najgorsze ponizenie. Obecnosc przy tym kobiety (widocznej na zdjeciach), czyni to ponizenie jeszcze straszniejszym. W czasie dyskusji pojawil sie watek oceny dlugofalowych konsekwencji stosowania tortur.."

Dziś Hershowi w tamtej sprawie wszyscy przyznają rację, zapewne podobnie będzie z tą nową sprawą... A więc karuzela strachu kręci się od nowa. Już się wydawało, że skala głupoty i szaleństwa zostałą przekroczona, okazuje się, że jednak nie. Bush idzie dalej. Bush idzie na Persję. Jak Aleksander Wielki. Może zajdzie aż do Indii?

P.S. Uważam, że Aleksander to świetny film i wiem że jestem w tej opinii odosobniony.
11:33, worldpl
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 16 stycznia 2005
Rambo
Pojawiają się pierwsi szaleni weterani z Iraku a'la weterani z Wietnamu.

Ten oto Rambo, po powrocie z Iraku, miał rzekomo spędzać cały czas na faszerowaniu się narkotykami, na gangsterskich zabawach i... co najbardziej denerwuje Fox News,  miał obrzucić Bush'a inwektywami w swoim prywatnym nagraniu video.

Potem Rambo, tak jak Rambo, przygotował dużo broni i postanowił zabić tylu policjantów, ile się da. Trochę było strzelania, tak jak w Rambo. I skończyło się to śmiercią Rambo.

Rambo miał 19 lat.
10:37, worldpl
Link Komentarze (1) »
sobota, 15 stycznia 2005
Reality Show
* Godz. 17. Jerzy G. wchodzi do wysokiego biurowca Ilmetu przy rondzie ONZ. Kieruje się do biura maklerskiego Millennium, które mieści się na parterze budynku. Grozi, że jest owinięty trotylem i wysadzi się w powietrze.
* Godz. 18. Do budynku wchodzą policyjni negocjatorzy. Mężczyzna godzi się na rozmowę (...) twierdzi, że zdetonuje ładunki, jeśli bank nie zmieni zdania. Żąda rozmowy z Ryszardem Cebulą, dziennikarzem z programu "Uwaga" w TVN.
* Godz. 19. Przy biurowcu stoi tłum gapiów.
* Godz. 22.30. Policja godzi się, by Cebula zaapelował do mężczyzny na antenie w specjalnym wydaniu "Uwagi". Jerzy G. może obejrzeć program, bo w sali, którą okupuje, stoi włączony telewizor.
* Godz. 23.35. Mężczyzna daje się przekonać. Antyterroryści wyprowadzają go z budynku. Okazuje się, że pakunki, które miał przy sobie, to atrapy. To był elektronik z Bydgoszczy. Żył ze sprzedaży i kupna akcji.
- więcej o w arcyciekawym sprawozdaniu Gazety.pl

Czyli to wszystko trochę jak Big Brother. Albo jak film z Al'em Pacino. Albo z John'em Travoltą. Uświatowienie" Polski na modłę wzorów amerykańskich zawsze budziło moje rozbawienie, dziś jednak śmieszność zmienia się w tragiczność. Chodzę po tych warszawskich ulicach, widzę małoletnich hip-hopowóców udających amerykańskich raperów, dowiaduję się o akcjach ja ta powyżej zrelacjonowana... To już nie amerykanizacja życia. To już autentyczna groteska.
11:14, worldpl
Link Komentarze (2) »
piątek, 14 stycznia 2005
Szczęscio-maszyna
Złości Was władza w Polsce? Złoszczą Was afery? Złości Was, że nasze wojska toczą bezsensowną walkę o niechcianą wolność na drugim końcu świata? Zawsze można rozwiązać te wszystkie problemy. Wystarczy zjeść te oto cukiereczki. Koniecznie w dużych ilościach. Możecie jeszcze zagryźć tzw. zooloftem, albo paxilem i będzie miło. Co prawda Wasi rodzice woleli inne cukierki, ale teraz te inne cukierki są nielegalne.
Ale komuś się to nie podoba :-(prozac
10:09, worldpl
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 13 stycznia 2005
Jajko czy kura?
"I felt like we would find weapons of mass destruction ... like many - many here in the United States, many around the world," - rzekł George W. Bush.

I znalazłem się w kropce. W Cube'ie. W Matrix'ie. Żołnierz poszedł na wojnę bo tak mu rozkazano. Wierzył w istnienie broni masowej zagłady w Iraku. Wierzył, ponieważ jego prezydent powiedział mu, że broń masowej zagłady jest w Iraku. Prezydent powiedział żołnierzom, że broń masowej zagłady jest w Iraku, ponieważ - tak jak wielu innych CZUŁ że tam jest broń masowej zagłady. A wielu innych czuło, że tam jest broń masowej zagłady, ponieważ tak mówił prezydent Bush.

Kto to jakoś rozwikła? Kto i dlaczego wierzył w istnienie czegoś, czego nie było? Skąd ta wiara w broń masowej zagłady w Iraku? Prezydent wierzył ogółowi, czy ogół szedł za prezydentem... Co było pierwsze jajko czy kura. Jestem zagubiony. Nic nie rozumiem!
18:42, worldpl
Link Dodaj komentarz »
środa, 12 stycznia 2005
Broń chemiczna!
Ciekawe rzeczy donosi washingtonpost.com:
"...In the mid-1970s, U.S. and Albanian officials now believe, Hoxha arranged the purchase of several hundred canisters of lethal military chemicals to be used in weapons against invading armies. The chemicals included yperite, or sulfur mustard, one of the chemicals used by Iraqi leader Saddam Hussein to slaughter thousands of Kurdish civilians in the 1980s, as well as lewisite and adamsite, which are based on arsenic..."

Oto okazuje się, że ci krwiożerczy Albańczycy mają ogromne zapasy broni chemicznej, pochowanej po różnych tajnych bunkrach. A przecież nie tak dawno to albańscy terroryści dokazywali w rejonach państw, z którymi graniczą, łupiąc, rabując i... terroryzując.

No więc mamy terrorystów, mamy broń chemiczną, czego więcej potrzeba? Natychmiast wysłać tam US Army i zgraję Polaków, Filipińczyków, Ukraińców i Portorykańczyków!
11:57, worldpl
Link Komentarze (1) »
wtorek, 11 stycznia 2005
Pięść wdzięczności
Kochani Ukraińcy w geście wdzięczności za wkład Polski w budowanie demokratycznej Ukrainy, odpłacają się nam... porzucaniem nas w Iraku - info.onet.pl. Bardzo Wam dziękujemy, Ukraino. Może zaśpiewać chcecie ukraiński rap wolności?

Bo to tak się mówi, prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie. Biedę to my mamy, ale prawdziwych przyjaciół to niewielu.

UPDATE: Jah podsumował: "...Dla jasności a nie zaciemnniania sprawy - warto dodać, że Juszczenko już dawno w swoim programie wyborczym zawarł postulat wycofania ukraińskich wojsk z Iraku, zanim Polska tak bardzo zaangażowała się w pomoc Pomarańczowej Rewolucji. Koniec końców, Juszczenko jest prezydentem Ukrainy, a nie Polski i to przed swoim narodem odpowiada za publiczne złożone obietnice. Nie chciałbym oceniać relacje polsko-ukrańskie stopniem zaangażowanie w tę dosyć kontrowersyjną wojnę... Ale po tym, co jest bliższe obu dotkliwie potraktowanym przez historie narodom. By the way, jeśli jesteśmy w kłopocie, to może czas z Iraku znikać, a nie mieć pretensję, że inni dają nogą? Pozdrawiam...".
18:06, worldpl
Link Komentarze (5) »
Michael Moore rulez
"...Fahrenheit 9/11 - Michael'a Moore'a został uznany za najlepszy film przez amerykańską publiczność kinową, która przyznała mu najwięcej głosów w wyborach do 31. Nagrody People's Choice..." - podaje gazeta.pl

Niesamowite, czyżby dla biednej Ameryki była jeszcze jakaś szansa? Nie wiem. To nie USA, ale Buszlandia. Mimo to - takie informacje cieszą. Ktoś tam jeszcze potrafi się postawić narodowcom republikańskim. Może za kilkadziesiąt lat to będzie normalniejszy kraj...
11:40, worldpl
Link Komentarze (1) »
poniedziałek, 10 stycznia 2005
Pan T. Sunami
"...Wreszcie dyżurnemu z Honolulu udało się przekazać dyżurnemu podoficerowi w malediwskim Ministerstwie Obrony - "Za parę godzin od strony Indonezji dotrze na Malediwy tsunami". Dyżurny zapisał na druczku treść telefonogramu dla ministra. (...) "Za 2 godziny z Indonezji przybędzie Pan T.Sunami". Minister (...) był nieobecny, ale natychmiast po powrocie do ministerstwa wysłał na lotnisko delegację, aby powitała z honorami pana T. Sunami. Delegacja miała nawet tabliczkę z nazwiskiem szanownego gościa..." - całe sprawozdanie na stronie Gazeta.pl, a to jest tylko dozwolony "krótki wyciąg ze sprawozdania w celu informacyjnym". Żebym nie musiał płacić. A to coś nazywa się licencją pozaumowną z art. 25 prawa autorskiego.

    Więcej na temat przytaczania fragmentów chronionego tekstu mimo pokrzykiwania o copyrightach, w tym ciekawym, niezrozumiałym tekście Gazety-IT
11:17, worldpl
Link Komentarze (3) »
niedziela, 09 stycznia 2005
Bomby! Do schronu!
    Uwaga na 225-kilogramowe bomby. Po prostu czasami chłopaki samolociarze mogą się pomylić i zrzucić bombę nie tam, gdzie chcieli. To znaczy, nie rozumiem, w jakie pobliże domu rodzinnego można zrzucać 225 kg wojskowych środków wybuchowych, no ale z pewnością Buszlandczycy z pewnością znają się na geografii... Na matematyce też się znają: "...Wg źródeł miejscowych, zginęło 14 osób, w tym siedmioro dzieci. Według dotychczasowych raportów dowództwa amerykańskiego, zabitych zostało 5 Irakijczyków..." - gazeta.pl

    Taki typowy dzień. Gdzieś w złe miejsce spadnie bomba, gdzieś wysadzą jakiś posterunek. Komuś odetną głowę, albo wysadzą w powietrze jakiś rurociąg powodując niemałe skażenia środowiska... Aha, Irakijczycy nie mają schronu. Ani syren grożących przed bombardowaniem
21:28, worldpl
Link Dodaj komentarz »
Szwedzi to mają...
    Szwedów pogoda wyraźnie nie lubi. Dopiero co masowo tracili życie podczas wakacji na odległym OCEANIE Indyjskim, a teraz pogoda atakuje ich na szwedzkiej ziemi - "...W Szwecji drzewa powalone wichurą zabiły sześć osób. W południowej części kraju wstrzymano ruch kolejowy. Około 46 tysięcy domów pozostaje bez prądu. Odwołano też wiele połączeń promowych..." - gazeta.pl

    Do zastanawiające, dlaczego wiatr i fale nie lub Szwedów. Czyżby to odpłata za socjalizm i sprawiedliwość społeczną? Może bóstwa pogody są prawicowe? ;-)
13:34, worldpl
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2