Serwis negatywny. Krytyka tego co brzydkie, głupie i wredne. Wskazówki co robić, by było Ci lepiej.
poniedziałek, 28 lutego 2005
Bush i Koza
Bush i KozaCo roku rozdaje się nagrody dla najbardziej dziadowskich filmów. Tym razem, cztery Złote Maliny zdobył "Fahrenheit 9.11" Michaela Moore'a:

- najgorszy aktor - George W. Bush
- najgorszy aktor drugoplanowy - Donald Rumsfeld,
- najgorsza aktorka drugoplanowa - Britney Spears
- najgorsza para filmowa - Bush i jego ulubiona kózka (ta z bajki, którą czytał w szkole, na zdjęciu słynna scena miłosna)

Przyznam, że szczerze zgadzam się z taką oceną, film był rzeczywiście świetny, chociaż aktorzy byli sztywni, nudni i mało przekonywujący. Nie znali swoich ról i próbowali improwizować, co zwykle kończyło się fatalnymi pomyłkami językowymi.

Resztę nagród zebrał film Catwoman, Halle Berry pojawiła się na scenie i podziękowała. Jakoś tego filmu nie zauważyłem w kinach w Polsce, szkoda, fajne są filmy z Halle Berry. Nawet takie jak Catwoman. Bardzo mi przykro, że zamiast zdjęcia Halle Berry, umieściłem zdjęcie Bush'a. Zapewne większość z Was jest głęboko zawiedziona. W końcu to blog polityczny, no nie? No ale poprawcie sobie humor. Tutaj jest ładniej.
01:29, worldpl
Link Komentarze (3) »
niedziela, 27 lutego 2005
Mummy Returns
"...Partia Demokratyczna - tak będzie nazywała się nową formację centrowa tworzona przez szefa UW Władysława Frasyniuka i wicepremiera Jerzego Hausnera. W niedzielę obaj liderzy zaprosili do jej współtworzenia premiera Marka Belkę..." - gazeta.pl

Nowa partia Frasyniuka i Hausnera. Ciekawe, czy będzie swoim programem nawiązywać do Partii Demokratycznej w Buszlandii. No dobra. Program to jedna bajka. Z drugiej jednak strony, mam wątpliwości natury... personalno-technicznej. Ja się pytam pana Frasyniuka. A kogo nowego macie w swojej partii? Jakie to ciekawe nowe osoby wybrano na nowych przywódców? Co ożywi trupa mumii wolności? Na kim chcecie zbijać kapitał polityczny?

Na kolesiach z Młodego Centrum, którzy chcieli wygrywać wybory przez delegalizację partii przeciwników politycznych? Na innych małych krzykaczach o zamkniętym umyśle, wyhodowanych na mumijnej propagandzie i klonowanych w tysiące? Czymże różnić mają się oni od krzykaczy z jakiejś wszechpolskiej młodzieży?

Marno widzę wasze szanse. Poza tradycyjnym mumijnym betonem nie macie żadnej politycznej fali. Gazeta pomoże wam tak, jak można, tylko że ludzie kupujący Gazetę i tak by na was zagłosowali.
21:05, worldpl
Link Komentarze (7) »
sobota, 26 lutego 2005
Three Weeks Baby
Temat jak w filmie "Million Dollar Baby", znów pojawia się problem eutanazji. W tym, prawdziwym przypadku, problem ten pojawia się jeszcze silniej, jeszcze mocniej, jeszcze głośniej. Kobieta ta jest z naszego punktu widzenia martwa. Ma poważnie uszkodzony mózg. Żyje jak roślina, patrzy błędnie przed siebie. Część rodziny chce odłączyć kobietę od aparatury podtrzymującej życie. Nie zgadzają się na to inni członkowie rodziny. Podzielona rodzina wściekle walczy o dalsze życie kobiety.

Problem był wałkowany np. w programie Larry King Live na CNN dostępnym w Polsce. Pokazywane są nagrania, na których wpatrujące się w nicość oczy straszą widzów. Bezwładne ciało jest pielęgnowane przez obsługę szpitalną i przez rodzinę. To nie jest paraliż. To jest martwy mózg. Praktycznie - realny, medyczny zombie. Funkcjonuje dzięki zdobyczom nauki i odruchom bezwarunkowym. Zabić czy nie zabić? Póki co sąd zadecydował, że pożyje jeszcze trzy tygodnie.
01:15, worldpl
Link Komentarze (2) »
piątek, 25 lutego 2005
Nożem dziurę w gardle
"...Na łamach największego czeskiego dziennika "Mladej fronty Dnes" specjalista chorób płucnych, dr Borys Sztiastny, który opiekował się m.in. Vaclavem Havlem (...) powiedział, że tracheotomia, którą dokonano papieżowi, to 'zabieg wykonywany przy bardzo poważnych problemach zdrowotnych, kiedy nie ma innej możliwości'..." - gazeta.pl

No co jest, ludzie, nie oglądaliście nigdy "Ostrego Dyżuru"? Tracheotomia polega na tym, że robi się dziurę bodajże w tchawicy, wciska tam plastikową rurę i oddycha się przez rurę. Często przy pomocy respiratora, więc przez maszynę. To znaczy - że to maszyna pompuje i wypompowuje powietrze z płuc.

Sytuacja przedstawia się dramatycznie, a środowiska nieprzychylne już planują sobie następcę papieża. To ciekawe, bo ci sami, którzy proponują zmianę konserwatywnego papieża, chcą nowego papieża... młodego, zachodniego, białego i grzecznego. A co by było, gdyby nowym papieżem była czarna kobieta?
13:59, worldpl
Link Komentarze (15) »
Papież
No i kto gada głupoty, że w Polsce nie ma idoli, że w Polsce nie ma świętości? Kto wciskał kit, że w Polsce nie ma autorytetów? Przecież jest papież! Co prawda nikt go nie słucha, ale autorytetem jest. Tak naprawdę, to nawet, gdybym, przypuszczalnie, chciał go skrytykować... to byłoby to bez sensu. Spotkałbym się z religijnym murem absolutnego potępienia i wyklęcia. Więc nie odważę się krytykować papieża, mimo że papież dostaje w zachodniej prasie ostre, ostre baty za konserwatyzm i za upór w spełnianiu swojej duszpasterskiej posługi mimo słabości ciała.

Ale swój wniosek wyciągnę. Cokolwiek powie mi jakiś socjolog, to jest w sercach Polaków postać nieskazitelna, nieomylna i idealna. To jest Jan Paweł II. To tylko stwierdzenie prostego faktu. Żadna ocena z mojej strony.
00:24, worldpl
Link Komentarze (7) »
środa, 23 lutego 2005
Wildstein do Wprost?
Na taką informację uśmiechnąłem się tylko pod nosem. Czyżby? Coś takiego...! To on jeszcze nie był we Wprost? No, jeżeli teraz będzie, to świetnie, bo tam jest jego miejsce.

Wprost jest pełne zacietwierzonych przeciwników "Wszystkiego, co nie jest zgodne z Wprost-światopoglądem". Wildstein ze swoim zaciekłym antykomunizmem przejawiającym się w spostrzganiu komunizmu wszędzie, znajdzie tam idealne warunki bytowe.

A dlaczego ja się tak cieszę? Bo już nie będzie osoby Wildsteina w tak poważnym dzienniku, jak Rzeczpospolita. Wildstein będzie miał zwykłą szufladkę centroprawicowego tygodnika. Swój między swoimi. Koniec gwiazdowania na salonach.
22:48, worldpl
Link Komentarze (2) »
Wprost plus Radio Maryja = ?
"...W Radiu Maryja. Poniedziałek wieczorem:
'Do pewnych błędów się przyznaję' - spokorniał Lepper - 'Natomiast na pewno nie kupczyliśmy. My nie kryjemy, że jesteśmy partią lewicy narodowej, postępowej, patriotycznej, ale szanującej wiarę'
'Dobrze, że na lewicy znajduje się partia, która nawiązuje do strony patriotycznej' - pochwalił go Giertych..." - gazeta.pl

Coś takiego! W tym Radiu Maryja są bardzo interesujące rozmowy. Wszyscy ci, którzy są zbyt medialni i efektywni w TV tam trafiają. Gdybym nie trafiał na same modlitewniki w Radiu Maryja to może słuchałbym tego radia. Z pewnością Gazeta Wyborcza robi bardzo dużo, by to radio mi zareklamować :-)

Inna sprawa. Wspólny front środowisk typu Unia Wolności czy Wprost, ze środowiskami typu Radio Maryja i LPR. Z jednej strony, nawzajem zwalczają się zaciekle, z drugiej strony, na widok SLD zaczynają trząść się ze złości i atakować niczym byk atakuje czerwoną płachtę. To fascynujące, że wspomnienie młodości i wspólnego występowania przeciwko "Władzy" potrafi wrzucić do jednego worka nawet tak skrajne bieguny, jak Wprost i Radio Maryja. To tak jak w 1980 roku! Tylko Walentynowicz gryzie się z Wałęsą.
13:11, worldpl
Link Komentarze (18) »
wtorek, 22 lutego 2005
Młotek i Imadło
"...nie jestem lewicowcem. Głosowałem na UPR, a w dyskusjach potem najczęściej popierałem SLD. Teraz chętnie zagłosowałbym na Samoobronę. Nienawidzę ich, ale fajnie jak jest śmiesznie i wesoło. Lubię humor absurdu. Nawet dookoła siebie..." - worldpl (ja)
--
"...Worldpl, teraz to ja Ciebie nie rozumiem. Głosowałeś na UPR a potem popierałeś SLD? Przecież program UPR jest niemal dokładną odwrotnością tego, co głosi SLD! W dziedzinie ekonomii chyba nie znajdziesz punktów wspólnych, w dziedzinie wolności osobistych - też niewiele. No i jeszcze ten idealny model państwa: Ameryka, i to z XIX wieku, bo dzisiaj jest za dużo socjalizmu. Kpisz sobie ze mnie? ...!" - Darq
--
Głosuję nie wg światopoglądu, ale wg aktualnej oceny potrzeb. Gdy widzę, że potrzebne są zmiany, popieram prawicowych dzikusów, a gdy widzę potrzebę stabilizacji, popieram lewicowych leniwych kloców.

Gdybym głosował zawsze na jedną partię to oznacza że całkowicie oddałbym władzę w ręce "ich założeń programowych na najbliższe lata". Partie to dla mnie tylko narzędzia. Młotek, dłuto, wiertło, imadło. W różnych sytuacjach potrzebni są różni ludzie. Nie da się samym lepperowym młotkiem załatwić wszystkiego, ale czasem taki młotek jest potrzebny, np:

a.) EU - potrzebna stabilizacja, dostosowanie, pewność, wręcz stagnacja, bez karier wypychanych do karier -> głosuj na SLD,

b.) wymiar sprawiedliwości - potrzebne zmiany, potrzebne ruszenie różnych adwokatur, ujednolicenie prawa, przemyślenie systemu prawnego -> głosuj najpierw na PIS i Samoobronę jako młot pneumatyczny, a potem na PO dla usunięcia gruzów i odpowiedniej budowy,

c.) oświata i zdrowie -> nie ma kasy, nie będzie lepiej -> głosuj na SLD bo kolejne reformy prawicy tylko zepsują jeszcze bardziej,

d.) wydatki publiczne -> nikt nie ma odwagi, tylko jeden człowiek może -> Mikke + UPR,

e.) samorządy -> Zyta mówi, że zrobi samorządy, ale Zyta różne rzeczy mówi, a tak naprawdę to na niczym się nie zna CZEGO DOWODEM JEST TO, że wnioskowała o odrzucenie budżetu w 1 czytaniu, co jest FORMALNIE i PRAWNIE niemożliwe, i co doskonale obrazuje, jaką SPECZjalistką jest Zyta -> jako że inni kłamią, głosuj na PIS lub SLD
12:04, worldpl
Link Komentarze (9) »
Marsz Wolności dla Powszechnego Pokoju
"...Bush chce pociągnąć Europejczyków do "marszu wolności", by dać światu trwały pokój. Ostrzega wrogów - Iran i Syrię..." - gazeta.pl

Dablju, waląc kolejną gafę trafiasz w dziesiątkę. To jest najzwyklejsza krucjata. Dokładnie tak samo, jak setki lat temu po alkoholu mamrotali Krzyżowcy. Pokój przez wojnę. Oświecenie przez rozlew krwi. Zbawienie przez zapewnianie innym swojego pojęcia wolności. I budowanie twierdz na Bliskim Wschodzie. Zepsucie i kurczowe trzymanie się rozdawanych majątków. Całe szczęście, że w tym szaleństwie nie osiągneliśmy jeszcze dna. Ale poczekajcie, poczekajcie, republikanie potrafią, oj potrafią.

Ku przestrodze przed głupotą dedykuję wszystkim fanom krucjat cały TEN artykuł, mi się najbardziej podoba ten kawałek:
"...Kiedy w 1212 roku, 30 tysięcy francuskich dzieci zwołanych przez pastuszka Stefana i 20 tysięcy niemieckich, pod wodzą jego rówieśnika, Mikołaja, wysłanych - jak mówili - od Boga, nieokrzesanych i ograniczonych, często wbrew woli rodziców, dało się porwać powszechnemu prądowi mistycyzmu i pewnego dnia stanęły nad brzegiem Morza Śródziemnego, jedynym wyrazem ich rozumu, był bojowy okrzyk: "Versus Iherusalem, quaerere terram sanctam!" W drodze do portów, przemierzając miasta i wsie, śpiewały: "Panie, Jezu Chryste powróć nam Twój święty krzyż!" - powiada kronikarz Alberyk de Trois-Fontaines. Ich czyn był owocem wiary naiwnej i bezgranicznej głupoty, podobnie jak święta poezja średniowiecza. Ale to nie ich wina, że porwały się na tak szaleńczy krok, będący owocem religijnego wychowania..."
02:20, worldpl
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 lutego 2005
Polscy najemnicy
"...Według opublikowanego właśnie przez słowacki dziennik "Sme" sondażu aż 43 proc. Słowaków uważa, że gwarantem demokracji na świecie jest prezydent Putin. Prezydenta USA wskazało niespełna 36 proc (...) W czwartek w Bratysławie Bush spotka się z Putinem..." - gazeta.pl

Może to nie Czesi, ale widać Słowacy to też mądry naród. Bo jaka jest różnica między Bushem a Putinem? Taka, że Putin w swoim interesie używa wojsk swoich, do tłuczenia obywateli swoich. A Bush używa w swoim interesie obywateli państw cudzych, do tłuczenia innych obcokrajowców. Ponadto, od lat wiadomo, że sowiecki generał będzie się tłukł do ostatniej kropli krwi swoich żołnierzy,  a amerykański (lub brytyjski) generał będzie się tłukł do ostatniej kropli krwi swoich sojuszników. Tak było na Gallipoli, w Afryce, pod Monte Cassino i tak dziś jest w Iraku.

Słowacy to naród cwany i rozsądny. My tacy niestety nie jesteśmy. My jesteśmy frajerami, którzy tłuką się po całym świecie by bawić się w wojsko zaciężne, ale nie za pieniądze, ale za obiecanki-cacanki i piękne idee. Kiedyś Haiti, kiedyś Hiszpania, kiedyś Monte Cassino, dzisiaj Irak. Brawo.
19:38, worldpl
Link Komentarze (27) »
niedziela, 20 lutego 2005
Inwigilacja Was
"...We Włoszech różne rodzaje służb policyjnych "mają na posłuchu ponad 5.000 numerów naszych telefonów komórkowych" - ujawniło w sobotę towarzystwo TIM, jeden z trzech działających w Italii operatorów telefonii komórkowej. Operator oświadczył, że ta liczba podsłuchów wyczerpuje jego możliwości techniczne, podczas gdy służby domagają zwiększenia przez TIM zdolności technicznej do prowadzenia podsłuchów o dalsze 2.000 numerów..." - gazeta.pl

Berlusconi, Bush, prawicowcy, konserwatyści. Wszyscy tacy sami. Na ustach frazesy o wolności i demokracji, a w praktyce, takie kwiatki. Ciekawe ile telefonów jest na podsłuchach w USA. Zapewne praktycznie każdy, bowiem FBI już dawno domaga się ustawowego wprowadzenia koni trojańskich do aplikacji VOIP. VOIP to takie aplikacje, które wykorzystują przesyłanie dzwięku przez internet, jak Skype, Nawijka, OnetTelefon, czy wpTelefon. FBI bało się, że szyfrowanie wprowadzane do takich aplikacji utrudni przechwytywanie rozmów. Teraz, z backdoorem będzie łatwiej ludzi podsłuchiwać.

Za wariata powinien być uważany każdy, kto ogranicza wolność w imię czegokolwiek, jak wyimaginowane bezpieczeństwo, zawłaszczona tradycja, religia czy ludzi strach przed innymi rasami czy kulturami. Tymczasem na fali ksenofobii i strachu przed rzeczywistością, społeczeństwa zachodnie takich krajów jak Buszlandia czy Włochy godzą się na niszczenie zdobyczy wolności, zdobyczy całych pokoleń ludzi, którzy opierali się nieludzkiemu systemowi prawa znanemu z "Procesu" Kafki. Dziś mają to, na co zasłużyli.

Teraz coś o Polsce. Mały Quiz. Ile instytucji rządowych, ma prawo wglądu do Waszych kont bankowych MIMO obowiązywania formalnie tajemnicy bankowej?

a.) żadna
b.) kilka
c.) kilkanaście


UPDATE: O ile ostatnio się nie nazmieniało, to poprawną odpowiedzią jest odpowiedź C.
12:27, worldpl
Link Komentarze (21) »
sobota, 19 lutego 2005
Szpital nie zapłaci już
"...Minister sprawiedliwości Andrzej Kalwas zwrócił się do prezesa Krajowej Rady Komorniczej o apel do komorników, by do czasu zmian w KPC zaniechali prowadzonych egzekucji środków z kont szpitali i zakładów opieki zdrowotnej..." - gazeta.pl
 
Proszę proszę proszę proszę proszę! Nie prowadźcie egzekucji! Olewajcie prawo! Idźcie na urlop! Nie wykonujcie swoich obowiązków. Jakie to piękne! Jak cudnie! Każdy chciałby by jego szef tak krzyczał. Nie bądź taki nadgorliwy, synku! Pracujesz szybciej i lepiej niż my wszyscy. Dostosuj się!

W zasadzie... to nawet jest śmieszne. To odzwierciedla poziom bałaganu w naszym kraju. Gdy trybiki władzy ze sobą dobrze nie współpracują, to oznacza, że ktoś to źle zaplanował. Pozostaje pytanie, kto to tak naprawdę źle zaplanował. Gdzie jest ten WRÓG, który nam miesza szyki...? I tu pojawia się problem. W strukturze administracji, władzy ustawodawczej i wymiaru sprawiedliwości nie można wskazać jednoznacznie winnych. Każdy ma trochę winy, bo każdy coś mógł zrobić lepiej. Taki "Proces" Kafki, jakoś to działa, ale nie za bardzo wiadomo jak.

No to jak rozwiązać ten problem? To rozwiązuje się banalnie prosto. Jeżeli zawinił ktoś z grupy pracowników, to kopa dostaje ich szef. Bo on nadzorował. Ale czym jest tu problem, a czym jest wina? Że w szpitalu mało kasy? No, bo chyba nie jest rozwiązaniem reguła, że od dziś nie będzie egzekucji należności szpitali... Uhhh... jejku... Gdzie jest frajer, który teraz sprzeda szpitalowi cokolwiek wiedząc, że nie będzie miał szans odzyskania należności?!
01:53, worldpl
Link Komentarze (7) »
czwartek, 17 lutego 2005
400 zabitych w Warszawie
"...Piłsudski, który za pośrednictwem swych zwolenników umiejętnie sterował biegiem wypadków, zdecydował się wówczas na krok ostateczny - zbrojną demonstrację wojskową. Rozpoczęta 12 maja miała wedle jej inicjatora zakończyć się bezkrwawo, wymuszając dymisję Witosa. Na przeszkodzie stanął jednak następca Narutowicza, prezydent Stanisław Wojciechowski, dawny towarzysz walk Marszałka jeszcze z czasów działalności w PPS. Oświadczywszy, że nie ugnie się pod naciskiem, wezwał oddziały wierne legalnej władzy do stawienia oporu. W efekcie na ulicach Warszawy przez trzy dni toczyły się zacięte bratobójcze walki. Padło około 400 osób, w tym cywile. O kapitulacji i dymisji Wojciechowskiego i, co za tym luzie, rządu przesądziła troska o bezpieczeństwo Rzeczypospolitej..." - J.Eisler, A.Szwarc, P.Wieczorkiewicz - Polska, Dzieje polityczne ostatnich 200 lat

Nieźle sobie żołnierzyk narozrabiał. Dziś pieklimy się gdy usłyszymy o śmierci w 70 czy 80 latach. Ciekawe jakie samopoczucie miała ofiara nr 249 gdy dostawała kulkę w łeb. Może ktoś powinien jej wytłumaczyć, że dostawała kulkę w słusznej sprawie?

Może IPN powinien się zająć takimi sprawami? Może kogoś powinien pośmiertnie przeszyć moralny miecz sprawiedliwości?

UPDATE: Może coś jest w tym złośliwym stwierdzeniu, że zwycięzców się po prostu nie osądza. Tak jak marionetkowego prezydenta w rękach sanacji, odpowiedzialnego tylko przed Bogiem i przed Historią. Czyli przed nikim.
15:33, worldpl
Link Komentarze (18) »
środa, 16 lutego 2005
Partia Maryja - manifest
"...Nadszedł czas działania skutecznego w celu ratunku Polski,
przez wybór władzy narodowej, która przygotuje dręczoną Ojczyznę
na szczęśliwość Polskiego Narodu
to jest Królestwo Matki Bożej Królowej Polski,
które zapewni pracę wszystkim Polakom
i uzdrowi życie wszystkich gospodarstw Polskich rolników
oraz przywróci Narodowi rozkradziony majątek..."

Wesoła manifka nowej Partii Maryja. Kto wie, kto wie. W Buszlandii fanatycy religijni mogą wygrywać, dlaczego nie mieliby wygrywać w Polsce. W najgorszym razie będzie u nas tak źle, jak jest za OCEAN'em.

Najciekawsza w tym rozgrywka polityczna Giertycha i Radia Maryja. Rozgrywka o władzę. Prawdziwy test skrywanych skłonności politycznych. Widać na prawicy, kto tak naprawdę jest prawicowcem narodowcem, a kto jest prawicowcem kościołowcem.

Mało tego, widać także różnice w centrum politycznym. Tak jest. Gromadki jedne z "niewiadomych" względów opowiadają się z dwojga złego za Giertychem, a gromadki inne z "niewiadomych" względów wolą już Radio Maryja.

Z powodu elementarnego poczucia poprawności politycznej i obawy przed przykrymi procesami sądowymi nie powiem co stanowi "niewiadome" względy. Sami sobie wymyślcie.

UPDATE: Nie słucham radia tego. Słucham radia talk, ale nie tego. Wole inne. Choćby nawet buszlandckie.
14:53, worldpl
Link Komentarze (10) »
wtorek, 15 lutego 2005
60 tys. lat kary!
"...Prokuratura zażąda ponad 60 tys. lat więzienia dla każdego z trzech członków hiszpańskiej komórki Al-Kaidy, oskarżonych o zaangażowanie w zamachy terrorystyczne 11 września 2001 r. w USA - ujawniły w poniedziałek źródła sądowe..." - gazeta.pl

Po 25 lat za każdą ofiarę. Głupie i chore. W Europie kontynentalnej ( Polska też, he he he ) na szczęście nikt nie bawi w takie gierki. To tak jakby skazać kogoś na karę śmierci i 3 lata więzienia. No, ale co kraj to obyczaj i inne prawo. Ciężko pojąć uzasadnienie amerykańskiej idei kumulacji kary.

Uzasadnienie teoretycznie jest proste. Karać sprawiedliwie do czynu. Niby pasuje. Ale tylko dla prostego umysłu. Mądre umysły europejskie patrzą na to inaczej. Karać tak, by się nie powtórzyło, by odpowiednio dokopać sprawcy. Doprawdy, polskie 25 lat lub dożywocie absolutnie wystarczy. Nie potrzeba 60 tys. lat.

Kto zapłaci za funkcjonowanie więzienia przez 60 tys. lat ? To strasznie długo utrzymywać trzech więźniów tak długo. Miejmy nadzieje, że dzisiejszej Buszlandii nie będzie za 60 tys. lat. Albo, że chociaż nie będzie Busha.
00:19, worldpl
Link Komentarze (28) »
poniedziałek, 14 lutego 2005
Wałęsa vs Rydzyk
Ojciec Król, ojciec Rydzyk i całe to środowisko zostało dobrane chyba przez szatana, by zniszczyć wiarę i Polskę! - uważa Lech Wałęsa - a podaje gazeta.pl

Wałęsa ma odwagę i Wałęsa się niczego nie boi. Między innymi dlatego, że Wałęsie od dawna nic nie można zrobić. Gdyby jeszcze w latach 80 Wałęsa był zwykłym wichrzycielem, wzieliby go na komisariat, stłukli na kwaśne jabłko i gdzieś wypchneli przez okno z 10 piętra.  Tylko, że już wtedy Wałęsa był ważny i nawet zamykając go trzeba było obchodzić się z nim jak z jajkiem. A teraz? Ktoś go ukaże? Ktoś go pozwie do sądu? Ale byłby cyrk i polityczna awantura.

No więc Wałęsa może dużo i dlatego może nawet dziś powiedzieć wszystko to, co inni się boją pomyśleć. Przynajmniej może to zrobić publicznie, bo w internecie to każdy ma gadane, bo w końcu internet służy do kłótni i wzajemnego obrażania się ;-)
11:08, worldpl
Link Komentarze (14) »
niedziela, 13 lutego 2005
Derren Brown - Gra o życie, czyli rosyjska ruletka.
Derren BrownO, a kim jest ten pan? Co on tutaj robi? To jest Derren Brown i on będzie nas uczył dzisiaj, co potrafi współczesny PiaR. Udowodni nam, że jeżeli może nas zdenerwować przez TV, to równie dobrze może spowodować, że premierem zostanie Lepper, szkolony przez takich właśnie specjalistów. Przyjrzyjcie mu się uważnie.

Tacy potrafili popchnąć kiedyś Lenina do władzy. Z tym, że dziś potrafią więcej, mają na to więcej pieniędzy i mogą wszystko.
12:30, worldpl
Link Komentarze (5) »
Drezno
Wojna nie jest ani miła ani fajna. I nie ma stron jednoznacznie dobrych. Nie ma białego i czarnego. Tak tylko można sobie pomyśleć, gdy przypomnimy sobie historię Drezna i innych miast niemieckich, także japońskich, które nasi sojusznicy ( i czasami my także ) systematycznie bombardowaliśmy by wytłuc tam jak największą ilość cywilów.
Tak jest. Wytłuc. Jak największą ilość. Cywilów. Tak jak małe dzieci, które starają się rozdeptać setki mrówek przy mrowisku. Małe cholery ciągle pojawiają się, wychodząc ze swoich kanalików, co tylko potęguje dziecięcą złość i agresję.
04:45, worldpl
Link Komentarze (1) »
sobota, 12 lutego 2005
Samoobrona wygrywa!
Samoobrona ma poparcie 29,3 proc w wyborach! A Lepper w wyborach prezydenckich 21,7 proc, deklasując Kwaśniewską.

Badania przeprowadziło renomowane Centrum Analiz Wyborczych ( C.A.W. ), więc na pomyłkę w sondażu raczej nie ma co liczyć. No więc cóż, proszę państwa, czas się przygotować na nową ludową władzę w Polsce.

Myślicie, że się tym przejmuję? Myślicie, że drży moja kołtuńska broda na myśl, że jakiś straszny LPR albo straszny Przewodniczący obejmie władzę? Nic bardziej mylnego. Po pierwsze nie mam brody, po drugie, nie jestem kołtunem. I w ogóle się nie boję. Nawet gdyby rządziło LPR z Samoobroną - byłoby tylko śmiesznie. Naprawdę wesoło. Przez wiele lat. A gdyby co - zawsze można wyjechać. Nikt tu nikogo nie trzyma na siłę. Teraz jesteśmy obywatelami UE i świat stoi przed nami prawie otworem.

Bardziej się boje mądrych oszustów - niż głupich buców.
05:43, worldpl
Link Komentarze (10) »
piątek, 11 lutego 2005
Wojenna Babcia
"...55-letnia emerytka dostała powołanie do armii..." - gazeta.pl

Brawo. Trzeba było jeszcze nasłać na nią Żandarmerię Wojskową i spałować, jeżeli dane osobowe się będą zgadzać. Dezerterka nie chce do wojska. Co za bezczelność! Ach, ci dzisiejsi emeryci. Może bała się kręcenia worów? Albo pompek na suficie? Nie sądzę. Przecież już na wstępie by była dziadkiem. To znaczy... babcią. Nie wiem czy to babcia jest wyżej czy niżej w tej dziwnej hierarchii.
05:05, worldpl
Link Komentarze (7) »
Żegnaj Mołdawio
"...12 saperów mołdawskich, którzy przez pół roku pełnili misję w Iraku, wróciło w czwartek do kraju - poinformowało Ministerstwo Obrony Mołdawii..." - gazeta.pl

12? Nie śmiać sie! 12 apostołów, 12 gniewnych ludzi, parszywa 12 - taka 12 to może nieźle namieszać. Szkoda ze uciekli ZANIM impreza sie rozkręcila. Gorzej, jakby wycofało sie Maroko. Maroko tez wysłało saperów. 1000 małp potrafiących rozbrajać miny, A może to był Egipt...? Albo Palau? KOALICJA JEST WIELKA... Chociaż sie zmniejsza...
04:51, worldpl
Link Komentarze (2) »
czwartek, 10 lutego 2005
"Warszawiaki" w obiegu?
"...Na berlińskim Prenzlauer Bergu zobaczymy ludzi płacących w sklepach nie euro lecz...berlinerami..." - gazeta.pl

Oto jest coś, co Niemcy potrafią świetnie, a czego my nie potrafimy w ogóle. Jak potrzeba wzmocnienia regionalnych więzi, to będą potrafili je wzmocnić nawet przy pomocy takiej oddolnej inicjatywy. Oto w niemkieckim państwie można wprowadzić lokalną walutę, która umacnia obieg pieniędzy w ramach jednej dzielnicy - wkrótce, w ramach całego Berlina...

Oczywiście, nic nie dzieje się przypadkiem, nie mam wątpliwości, dlaczego do tego doszło. Po prostu, wychodzi na wierzch skryta niechęć wobec konieczności rozdawania euro całej Europie. Podświadomość każe im wymyślać inicjatywy zachowujące ich pieniążki w ich własnych miastach. Sprytne. I egoistyczne.

Wyobrażacie sobie tego typu sytuację w Polsce? Wprowadzamy w poniedziałek "warszawiaków" jako lokalną walutę. Na dzień dobry przychodzi jakaś kontrola skarbowa, podatkowa, celna, dewizowa. Na dzień dobry wyciągają banknot 200 zł i każą czytać "co u licha jest prawnym środkiem płatnicznym" i jak bardzo nie można nam płacić "warszawiakami"....

No to my się nie łamiemy i mówimy, że to nie sprzedaż za "warszawiaków", ale to jest zamiana, albo darowizna. Dajemy towary za darmo, a "warszawiaki" to wdzięczność... I przychodzi jakaś skarbówka i mówi: "...o nie miśku, to nie jest żadna darowizna, my to uznajemy za sprzedaż. A więc - pisząc że to darowizna, nakłamałeś w deklaracjach podatkowych. Już po tobie. Zwracaj zaległość i gigant odsetki. Giń, giń, giń patafianie! Waluty mu się zachciało!..."

UPDATE: Ale nie każdy naród jest tak zorganizowany... Co robią w Wielkiej Brytanii? Organizują reality show takie jak Rosyjska ruletka - Gra o życie
13:11, worldpl
Link Komentarze (8) »
środa, 09 lutego 2005
Hausner + UW = ?
"...Bronisław Geremek pytany dziś, kiedy można się spodziewać wiążącej decyzji dotyczącej porozumienia w sprawie tworzenia nowej centrowej partii..." - gazeta.pl

Co to oznacza? To chyba oznacza, że już nie będzie Unii Wolności. Poza tym - nie wiadomo - co to może oznaczać. Że zamiast silnej Platformy Obywatelskiej będą dwie średnie partie centrowe? A może będzie to oznaczać, że centrum w Polsce będzie lewicujące, a nie prawicujące? A tak naprawdę, czy kogokolwiek to obchodzi? Po co ja o tym piszę? Po co Gazeta o tym pisze? Kto się tym przejmuje?
14:25, worldpl
Link Komentarze (2) »
wtorek, 08 lutego 2005
The Crims - kryminalne życie
The Crims - życie kryminalsty to nowa świetna gra online :-) Im więcej staruszek obrabujesz, tym ważniejszy jesteś w internetowej społeczności. Zapowiada się interesująco, niestety obecnie nie mam czasu się dłużej w nią pobawić. No ale polecam - choćby po to sprawdzić, jak daleko posunąć się możemy w społeczeństwie medialnym. Można komuś przyrżnąć, można okraść, można utworzyć internetową społeczność bandytów. Można rozkręcić nielegalny interes, można dać upust wirtualnej żądzy.

OPCJA nr 1:  "...Sklep jakiegoś frajera bądź przemiel wrogów! Możesz zaatakować tylko osoby będące aktualnie na liście Twoich Znajomych, a ofiara musi mieć więcej jak 50 respektu..."
13:53, worldpl
Link Komentarze (5) »
Brytyjczycy wracają do Palestyny
"...Siły pokojowe NATO na Bliskim Wschodzie? Amerykanie chcą, by NATO odegrało kluczową rolę jako gwarant wojskowy przyszłej bliskowschodniej umowy pokojowej, gdy Izraelowi i Palestyńczykom uda się ją zawrzeć..." - gazeta.pl

Patrzę na to, patrzę, dziwię się i nie rozumiem. Dużo się pisze o Francji, o Niemczech, o USA i o Polsce. A jakoś zapomina się napisać o Izraelu. A może powinno się, albowiem Izrael zapewne nigdy nie zgodzi się na zabieranie rządzenie w jego piaskownicy. Izrael ma jakieś swoje - etyczne lub nie - skuteczne lub nie - legalne lub nie - metody działania. I nigdy nie zgodzi się na reguły Buszlandii. Nigdy nie zgodzi się na sytuację, w której za powtórzenie Abu Ghraib będzie trzeba słono zapłacić. Obecnie jest cicho, swobodnie i przyjemnie. Czasem tylko jakiś autobus wybuchnie. Co tam, przynajmniej Żydzi się na codzień boją i rząd jastrzębi się mocno stołków trzyma.

Słusznie "Kpix" zauważa ironię losu powrotu Brytyjczyków do Izraela. Przypomną się dawne czasy izraelskich terrorystów. Przypomną się powieszeni Brytyjczycy. Pamięć będzie boleć. Atmosfera nienawiści będzie się podsycać. Ładny to plan pokojowy!
05:25, worldpl
Link Komentarze (5) »
 
1 , 2