Serwis negatywny. Krytyka tego co brzydkie, głupie i wredne. Wskazówki co robić, by było Ci lepiej.
wtorek, 28 lutego 2006
Pirat drogowy
"...18-letni uczeń drugiej klasy gimnazjum przez ponad 80 kilometrów uciekał starym fordem fiestą przed 20 radiowozami - pisze "Dziennik Zachodni". Młodociany kierowca przebił się przez dwie policyjne blokady, nie zważał na czerwone światła - czasami osiągając prędkość 150 kilometrów na godzinę. Omal nie staranował kilku funkcjonariuszy! Dopiero trzecia blokada zmusiła go do wjechania w ślepą uliczkę i poddania się policji..." - gazeta.pl
Ciekawe ile nieszczęsnych kotków i piesków na drodze przejechał. Ciekawe dlaczego nie strzelali. W końcu mógł zabić wiele osób. Ktoś skomentował przepięknie.
Miejsce bandytów stawiających opór jest na wylocie lufy pistoletu policjanta. I nie ma znaczenia ile lat ma bandyta, czy chodzi do szkoły albo czy jest związkowcem - Darek
:-D
Wkurzeni Polacy
Pani w kiosku przemawia:
"...Jeden pan chciał kupić bilet za 2,40, dał 50 złotych i tak się zezłościł, kiedy nie miałam wydać, że porozrzucał mi gazety.

- Co pani wtedy zrobiła?
- Musiałam pozbierać. Mnie nie wolno się denerwować na klienta. - Co pani robi z tym zdenerwowaniem?
- Nic. Krzyczę w domu na dzieci..." - gazeta.pl
To ma być NIC?! A to niemiły babsztyl, a niech ją cholera. Wkurzyć się na pana z ulicy i oddać z nawiązką swoim dzieciaczkom. Jeszcze kilka takich historii i utworzę odrębną kategorię "Ludzisk" - "Rodziciska polskie". Jedna pani ucina dziecku rączki, inna leczy swoje frustracje. Dziecko to nie pluszowa zabaweczka.

Niektórym jednak trzeba dać kijek i wysłać do wypasania krówek czy gęsi. Żeby wychowywać człowieka potrzebne są pewne predyspozycje.
poniedziałek, 27 lutego 2006
Pussycat Dolls
Pussycat DollsZ objazdowej grupy tanecznej szczycącej się pokazywaniem majtek, zrobiona girlsband. Przyznajcie, ta historia już zaczyna się beznadziejnie. A co może być dalej? Jeszcze gorzej. Przez szeregi "przaśnej kulturalnie" (nie wiem jak to inaczej określić) przewinęły się niekiedy prawdziwe gwiazdy, jak Gwen Stefani, Charlize Theron czy Carmen Electra. Potem grupa wydała płytę. Ech. Niestety, nawet można jej posłuchać. A także obejrzeć blogi panienek i zdjęcia. Blogi są trendi.

Nad tańcem Pussycat Dolls czuwa jakiś topowy choreograf, a muzykę komponuje jakiś topowy kompozytor. Nad teledyskami czuwają topowi twórcy klipów, a w piosenkach pojawiają się topowi wykonawcy hip hopu. Oczywiście niewiele tam mają do powiedzenia, ale przecież wystarczy, że jakaś znana postać użyczy jednego wypowiedzianego zdania w konkretnej piosence by przyciągnąć rzesze fanów danego wykonawcy.

A niech mnie cholera! Co za komercha. Co za porażająca, produkcyjna, taśmowa, mechaniczna, sztuczna, odrażająca komercha! Co za sztampowe i nudne dzieło specjalistów od marketingu. Co za wkurzająca banda głupich panienek!

Ostatni teledysk to już majstersztyk. Sumiennie wyciszono słowa, pozostawiając wiele do domysłów, mamy spokojne, a dzieci się radują. Niech no uzupełnię to co wybipowano (na niebiesko):
To śmieszne że facet myśli tylko o dupie/cyckach
    "Masz wielkie serducho, ale patrzę na twoją dupę/cycki
    Jesteś bardzo mądra, ale ja patrzę na twoją dupę/cycki
    Dziewczyno, to nie problem że patrzę na twoją dupę/cycki

Pier...lę to,
Patrz na moją dupę/cycki
Ponieważ to nie ma znaczenia że patrzysz na moją dupę/cycki
Będę robić swoje, a ty możesz bawić się swoim ch...em.
Ha, ha-ha, ha-ha, ha-ha
Wszystko takie cukierkowe, kolorowe, modne. O jak cudnie, dziękuję za miłe chwile, teraz możecie sp(biiip)lać, pusycat dols.
niedziela, 26 lutego 2006
Wnoszą mi syf do chałupy
Och, jakże łatwo jest zdenerwować się podczas czytania Forum gazeta.pl:
"...Ciekawa jestem jakie są wasze opinie? Pewnie "Skandynawki" będą za, bo tam się zdejmuje. Ja nienanawidzę tego. Szcególnie kiedy idę "w gości" odpicowana i muszę paradować w ciapkach, chociaż zwykle biorę buty na zmianę. Facet w skarpetach wygląda niemal jak by go pozbawili męskości. Jako ilustrację dołączam zdjęcie swojej podłogi, pokrytej superekologicznym, nie do zdarcia lakierem Harzlack..."
Tu (nieszczęsna odpicowana nienawidząca wiele rzeczy) pani załącza zdjęcie jakiejś obskundej żółtej dechy, po której to ona może sobie do woli tupać swoimi nowiutkimi szpileczkami. A mnie zbiera na wymioty. Mam dywany i wkurzają mnie ludzie, którzy dla swojej wygody lub dobrego samopoczucia (wynikającego z odpicowania), gotowi są wnieść mi syf na dywany. Lubię dywany i chodniczki. Duże i małe. Lubię jak jest miękko i można bezszelestnie sunać po chałupie. Lubię chodzić po miękkim w miękkich kapciach, lub na bosaka. Lubię siedzieć lub leżeć na ziemi. Lubię jak jest miło. Nie lubię, nie chcę się ślizgać po skrzypiących deskach. Nie będę. A odpicowane paniusie nie będą mi wnosić syfu.

Ktoś odpisał słusznie:
"...Jak widzę ten syf i brud na naszych ulicach, ludzi, którzy charkają, smarkają, plują, szczają i rzygają na ulicach, a nawet uprawiają seks w bramach, albo walą w żyłę, i wyrzucają zużytą prezerwatywę albo strzykawkę gdzie popadnie, jak widzę śmietniki, z przepełnionymi kubłami, i to świństwo roznoszone przez wiatr na chodniki czy ulice ("bo przebrało") lub psy i koty, czy biedaków szukających złomu, puszek po piwie, czy resztek papierosów, to sumując wszystko powyższe (i wiele innego) NIKT nie wejdzie do mojego domu w brudnych buciorach (choćby i były od najlepszych projektantów) abym miał ten syf na dywanie..."
Brawo!
sobota, 25 lutego 2006
Japonki są ładniejsze
"...Japonki żyją najdłużej na świecie, czyli przeciętnie 85 lat. Tylko 3% kobiet można określić mianem puszystych. Autorka książki uważa, że Japonki żyją dłużej i wyglądają młodo, bo jedzą dużo ryb, warzyw i owoców. Ich dieta zawiera niewiele cukierków i ciastek..." - gazeta.pl
Rzeczywiście artykuł bardzo kontrowersyjny i wręcz automatycznie powodujący małe polskie piekiełko. No "bo przecie Polki som najpikniejsze!". W wypowiedziach na forum pojawia się katolicyzm, wieloryby, fałdy tłuszczu i oczywiście, śmierdzący i łysiejący faceci.

Mimo wszystko ludzie w Japonii, mężczyźni i kobiety, są schludni, czyści i zgrabni. Tego kłótnią nie zmienimy.
piątek, 24 lutego 2006
Krwiożercze kurczaki
Chickens born with a mutated gene associated with tooth development were coaxed by researchers into growing functioning teeth -Discovery Channel

Kurczakom wyhodowano zęby. Czego to szaleni naukowcy nie wykombinują. To jednak staje się niebezpieczne. Co stanie się z Wami, fani KFC? Zdajecie sobie sprawę ze zbliżającej się godziny zemsty? Te zęby naprawdę wyglądają groźnie. Ojej. Sam rano smarowałem chleb drobiowym pasztetem. Z lekką obawą spoglądam w kierunku okna. Kto wie co za licho zaraz tamtędy wskoczy.

The mutant chicken teeth, as for crocodile and alligator choppers, are less complex than human and other mammalian teeth, but Harris said "they do a very fine job for their purpose," which is to rip through fish and animal flesh.

Jej! Wyhodowali im zęby krokodyla! Nie mogli wyhodować zębów ratlerka czy małego kotka? Co za szaleniec wyposaża kurczaczka w tak okrutne, szarpiące mięso narzędzie? Prawda okazała się okrutna! Naukowcy już wcześniej mutowali kurczaczki z myszkami i wówczas zęby były małe. Tym razem udało im się aktywować gen istniejący u przodków kurczaków. Tak jest! Zgroza! Te małe żółte stworki mają w sobie ukryty gen krwiożerczych pterodaktyli. Uwaga na drób!!!
czwartek, 23 lutego 2006
Zburzony meczet
To była piękna budowla - niestety, komuś bardzo przeszadzała. Gdy coś nie jest nasze, to jest obce, wrogie, trzeba to zniszczyć. I tak oto kolejna perełka ludzkiej cywilizacji została zniszczona.

Czy meczet został zniszczony przez bomby? Moim zdaniem niekoniecznie. Czy katowicka hala runęła pod naporem śniegu? Czyżby? Tak naprawdę hala padła pod naporem ludzkiej głupoty. I ludzka głupota zniszczyła meczet. Tak to trzeba nazwać.

środa, 22 lutego 2006
Blog 27
"..."LOL", debiutancki album duetu Blog 27, już wkrótce ukaże się wkrótce w Niemczech, Austrii i Szwajcarii. Poza tym szefowie wytwórni płytowej Magic Records pracują nad tym, by płyta ukazała się także w krajach Ameryki Łacińskiej, Japonii i Kanadzie..." - interia.pl
Widzałem ten Blog27 i wzbudził u mnie większą sympatię niż bardzo cienki Tokio Hotel. Nie rozumiem natomiast histerii, która ogarnęła Europę. Histerii na punkcie nastolenich zespołów. Dzieci udające popowe słabe The Cure, dzieci śpiewające hip-hop. TokioHotel podobno śpiewają przed 150-tysięcznym tłumem. Czy to tylko dla mnie szokujące fakty?

Nie wiem jak skrytykować takie zespoły. Chyba nie wystarczy powiedzieć, że są badziewne. Przecież o gustach ciężko dyskutować. A 150 tysięcy osób nie ma wątpliwości. Poprzednim pokoleniom też nie zawsze podobało się Depeche Mode.
wtorek, 21 lutego 2006
Zdjęcia Jagny Marczułajtis z CKM
...istny hit wyszukiwarek. Co minutę ktoś tu poszukuje nowych zdjęć Jagny. Ktoś chce zeskanowanych zdjęć, albo chociaż marnych sfotografowanych kopii. Kto by pomyślał, że sesja snowboardzistki będzie mnie promować ;-) Jagna Marczulajtis z CKM rządzi :-) Zobaczcie TUTAJ i TUTAJ.

Jeżeli jeszcze jednak nie zauważyliście, mój blog jest fascynujący! I nie tylko zdjęcia Jagny są ciekawe. Zapamiętajcie ten adres - www.ameryka.be
Czy ten człowiek umrze?
Morales
Chciał zabić. Najpierw dusił ją paskiem. Walczyła zażarcie, aż pasek pękł. Co się nie uda za pierwszym razem, uda się za drugim razem. Zwłaszcza gdy wykorzysta się młotek. Tłukł ją młotkiem porządnie. Tłukł po twarzy. Wkrótce jej twarzy nie można było rozpoznać. Jeszcze żyła. Wtedy zaciągnął ją w bardziej wygodne miejsce. Zgwałcił. A potem zadźgał nożem. Oto twarz głupiego latynosa.
Teraz Morales i jego adwokat mają milion formalnoprawnych przesłanek powstrzymania nieuchronnej kary śmierci. Teraz brakowało niezbędnej aparatury w celi śmierci. Ludzie mściwi mogą jednak spać spokojnie. Prędzej czy później, w jego żyłach znajdzie się trucizna i twarz obok widoczna będzie twarzą trupa.
poniedziałek, 20 lutego 2006
Zjadanie penisów
Situated in an elegantly restored house beside Beijing's West Lake, it is China's first speciality penis restaurant. Here, businessmen and government officials can sample the organs of yaks, donkeys, oxen and even seals. In fact, they have to, since they form part of every dish - except for those containing testicles - Telegraph.
Witamy w chińskiej restauracji penisowej. Jej specjalnością są... penisy! To z początku naprawdę brzmiało jak żenujący żart, ale to nie dowcip. Taka restauracje istnieje. Dobrze płacący klienci mogą skosztować uroków rożnego rodzaju penisów. Byczych także. No rzeczywiście. Jeżeli już idziemy do restauracji i zamawiamy jakiegoś penisa, to chcielibyśmy się porządnie najeść! Taaak! Żeby aż brzuchy od penisów pękały.

Prawdę mówiąc miałem wątpliwości co do kuchni chińskiej już wówczas, gdy jako malec dowiedziałem się, że jedzą psy. Teraz już wiem, że oni penisem też nie pogardzą. Uwaga na klejnoty podczas wycieczek do Chin.
niedziela, 19 lutego 2006
Samobójstwo przez ukrzyżowanie
Man Attempts Suicide by Crucifixion: A Hartland man was treated at a Pittsfield hospital after he nailed himself to a cross. The 23-year-old man apparently was trying to commit suicide Thursday evening in his living room, the Bangor Daily News reported

  No więc biedny człowiek chciał popełnić samobójstwo. No biedny. Gdy ktoś chce targnąć się na swoje życie, zazwyczaj bierze do ręki spluwę, skacze z wysokiego budynku, albo łyka tabletki. Ale żeby próbować się ukrzyżować? No cóż. Idiota. Ale przecież to by było mało. Z doniesienia wynika, że bezpośrednią przyczyną sprawczą były obraz Boga w komputerze! Brawo psycholu. To jeszcze jednak nic:

Lt. Pierre Boucher said the man took two pieces of wood, nailed them together in the form of a cross and placed them on the floor. He attached a suicide sign to the wood and then proceeded to nail one of his hands to the makeshift cross using a 14-penny nail and a hammer. When he realized that he was unable to nail his other hand to the board, he called 911," Boucher said.

  Biedaczek zbił sobie krzyż w swoim własnym mieszkanku. Po połączeniu wielkimi gwoździami dwóch wielkich belek, przystąpił do przybijania samego siebie. Przybił sobie rękę do krzyża, by po chwili stwierdzić... że z jedną ręką przybitą do krzyża wielkim gwoździem nie ma za cholerę możliwości przybicia sobie drugiej ręki do krzyża! O kurczę! Co za pech! I jak tu się teraz ukrzyżować. Zrezygnowany, zadzwonił na pogotowie.

  Jezu Chryste.

sobota, 18 lutego 2006
Matka odcina dziecku ręce
(AP) A woman accused of killing her 10-month-old daughter by cutting off the baby's arms with a kitchen knife went on trial Monday after pleading not guilty by reason of insanity - CBS News | Insanity Plea In Texas Baby Killing | February 14, 2006

Dokładnie jak napisano, oto w Ameryce znalazła się wyrodna mamusia, która... zabiła swoją 10-miesięczną córeczkę... przez odcięcie jej rąk! Nożem kuchennym! Chyba już bardziej krwawo i obrzydliwie być nie może. Wyrodna matka Dena Schlosser teraz umyka przed odpowiedzialnością tłumacząc się chorobą psychiczną.

Cały problem polega na tym, że dziecko jest mieć łatwo i każdy (prawie) ma prawo do sprawowania władzy rodzicielskiej. Zwłaszcza kobiety. A tego typu sytuacje dowodzą, że to fatalne rozwiązanie.

Mali bandyci
Szwedzki terror w szkole: Uczniowie zamienili szkołę w pole walki, pisze Linda Skugge . Moderaterna (centro-prawica) zdecydowanie sprzeciwiają się wprowadzaniu ocen z zachowania, bo nie chcą oceniać "duszy dziecka".
Dzieci mają piękną duszę, tylko że to małe potworki, z którymi wytrzymać nie można. Łatwo mówić pięknie o pięknych zagadnieniach teoretycznych, gorzej zapanować nad małym terrorystą uprzykrzającym życie całemu światu. Szkoła to w końcu nie jest piaskownica w której małolat może testować techniki terroru na rówieśnikach i nauczycielach. To miejsce zdobywania wiedzy i socjalizacji. Nauki życia wśród ludzi. Co za ludzie z takich bandytów wyrosną.
piątek, 17 lutego 2006
Poselski LANS
Kasia Piekarska z SLD biega po wybiegu, dla celów charytatywnych. Nie trawię jej szczególnie. Ona zawsze ma taką nieszczęśliwą minę. Zawsze przechyla głowę i sprawia wrażenie, że zaraz powie "o boże jak wy się mnie ciągle czepiacie". Jakby nie zauważyła, że w czasie kiedy doszła do władzy, nikt już nie chciał się czepiać ani jej, ani jej partii.

Zawsze miałem wrażenie, że przechyla głowę w lewo. To przez jej poglądy?
Zychowi staje nadal
Józef Zych laureatem nagrody Srebrne Usta:
Józef Zych otrzymał 40 proc. głosów słuchaczy. Doceniono go za wypowiedź: "wysoki Sejmie, nie po raz pierwszy staje mi ... Przychodzi mi stawać przed Izbą ...Wysoki Sejmie staje mi w pamięci pan poseł Iwiński".
To tylko tak dla przypomnienia, że on naprawdę to powiedział.
Ukrywana ptasia grypa
Główny Lekarz Weterynarii Krzysztof Jażdżewski zaapelował, by nie zgłaszać służbom każdego znalezionego martwego ptaka. - Najważniejsze są ptaki z grupy najwyższego ryzyka - wodne i drapieżne. Pozostałe należy zgłaszać tylko jeżeli padło ich więcej - kilkanaście, kilkadziesiąt - dodał Dorn, Ptasia grypa nie grozi Polakom

Tak jest. Ukrywać! Zatajać. Zamiatać na pod dywan. Przemilczać. Tuszować. Wyciszać. Nie wiem czy panika jest potrzebna, ale czy błoga nieświadomość to rozwiązanie?

czwartek, 16 lutego 2006
Abu Ghraib - nowe zdjęcia tortur
Więcej zdjęć których Ameryka nie chce Wam pokazać. Skończyło się małą przepychanką sądową, ale w końcu zdjęcia opublikowano w internecie. Link powyższy nie prowadzi bezpośrednio do zdjęć, ale do australijskiej gazety, która zdecydowała się na publikację. Galerię moglibyście znaleźć sami.
środa, 15 lutego 2006
Trzasło go łóżko
"...Pewien znudzony 16-latek w niemieckim mieście Schwelm przywiązał się do składanego łóżka, a wtedy mebel zatrzasnął się razem z młodzieńcem. Z tej nietypowej pułapki uwolnili go dopiero policjanci - podał we wtorek rzecznik policji..." - interia.pl
Idiotyzm ludzki nie zna granic. Zresztą, sama nazwa "idiota" jest przypisana tylko i wyłącznie do ludzi. Nie mówimy, że małpa jest idiotką. Małpa jest po prostu małpą. Małpa jest głupia. Podobnie krowa czy świnia. A człowiek, to najczęściej idiota.

Ja bym tego idioty nie uwalniał. Co będzie, gdy ten uwolniony idiota kiedyś narobi dzieci, które będą takimi samymi idiotami jak ich ojciec?
wtorek, 14 lutego 2006
Serb wcisnął sobie ołówek do...
"...A Serbian man needed emergency surgery after sticking a pencil inside his penis to keep it stiff..." - Ananova
Nawet, jeżeli nie znacie angielskiego, chyba domyślacie się, gdzie nieszczęsny Serb wcisnął sobie ten ołówek. Biedaczek chciał mieć pewność, że jego klejnot będzie w pozycji baczność podczas zbliżenia.

Kurczę. Ciekawe co on sobie wyobrażał? Co by powiedziała jego kobieta, gdyby zobaczyła naostrzony ołówek wystający z organu. A! No widzicie. Nie wystawał. Na początku lekarze z pogotowia podejrzewali inne przyczyny nieokiełznanego bólu między nogami Serba. Dopiero rentgen wykazał co wsunięto do cewki moczowej.

Ech.
poniedziałek, 13 lutego 2006
Pierwsza karykatura holocaustu
Jak donosi gazeta.pl, na strone www.irancartoon.ir pojawiły się już karykatury holocaustu. O ile wiem w Polsce można dostać po dupie za "kłamstwo oświęcimskie", więc radzę nikomu tego nie rozpowszechniać. Bo nie wolno. Prawo zabrania.

Do czego doprowadził bezsensowny spór, już widać. Gdzie to nas dalej zaprowadzi. Zobaczymy wkrótce.

P.S. Ostatnio tu się zrobiło do bólu politycznie. Ale nie lękajcie się. Potem napiszę o Pussycat Dolls. Bo wkurzają mnie niepomiernie.
Spodnie dla muzułmanów
"...spodnie dla wyznawców islamu są przede wszystkim szersze od klasycznych, zwłaszcza w nogawkach. Zszyte są wyłącznie zieloną nitką; to ulubiony kolor wyznawców islamu. Poza tym w przeciwieństwie do mody panującej na Zachodzie nie mają obniżonej talii, nie mogą też być poszarpane ani sprane. Kolejna ich cecha to specjalnie powiększone kieszenie, które mogą pomieścić wszystkie przedmioty potrzebne do modlitwy..." - gazeta.pl
Potem dziwimy się, że nas nienawidzą. Sami sobie na to zasłużyliśmy. Mnie często "liberalna" Europa zadziwia. Jak widać, liberalizm jest tu pojmowany w sposób szczególny (ja robię co chcę). To fascynujące, bo gdy muzułmanie zaczynają robić co chcą, to europejskim liberałom się krew gotuje.
niedziela, 12 lutego 2006
Saddam Husajn głoduje
"...12.2.Bagdad (PAP/Reuters) - Saddam Husajn i siedmiu sądzonych wraz z nim wyższych funkcjonariuszy obalonego reżimu irackiego rozpocznie w poniedziałek strajk głodowy - poinformował w niedzielę zespół adwokatów byłego dyktatora, powołując się na źródła więzienne..."
Biedaczek, odchudzi się i będzie przypominał siebie samego sprzed 20 lat. Może to i dobre rozwiązanie. Czy Saddam naprawdę uważa, że ktokolwiek zlituje się nad pustym brzuszkiem okrutnego, bezlitosnego dyktatora, który gazował tysiące niewinnych ofiar...?
sobota, 11 lutego 2006
Jagna Marczułajtis w CKM
Jagna Marczułajtis, tak jak Agata Mróz chciała pokazać, że nie tylko sport potrafi uprawiać. No i pokazała. Dajcie spokój. Tuż przed Olimpiadą. Zobaczcie TUTAJ i TUTAJ.

Mąż nie jest zazdrosny?
piątek, 10 lutego 2006
Machina ma problemy
Reklamodawcy uciekają z 'Machiny': Piosenkarka Madonna w sukni Matki Boskiej Częstochowskiej - taki kolaż na okładce pisma muzycznego "Machina" zbulwersował paulinów z Jasnej Góry. Z umów z "Machiną" wycofują się reklamodawcy
No i dobrze. To naturalne prawa rynku, które w swojej istocie nie uwzględniają mecenatu sztuki. Sztuka się nie sprzedaje. Jeżeli ktoś chce stworzyć coś bulwersującego, to musi wiedzieć, że ryzykuje utratę korzystnych kontaktów handlowych. Im bardziej bulwersujący materiał, tym trudniej i jego finansowanie.

To chyba dobry układ? Gdyby ktoś chciał np. stworzyć obraz Jezusa pływającego w gównie, to musiałby liczyć się i z brakiem sukcesu komercyjnego i ze sprawą sądową. To dobrze, że nie można jednocześnie obrażać i zarabiać na tym obrażaniu.
07:39, worldpl , Media
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2