Serwis negatywny. Krytyka tego co brzydkie, głupie i wredne. Wskazówki co robić, by było Ci lepiej.
poniedziałek, 06 kwietnia 2009
Topił chomiki dla sztuki

W piątek dziennikarka Radia Wrocław złożyła zawiadomienie o przestępstwie. Chodzi m.in. o spektakl, podczas którego  reżyser torturował, a następnie zabił homara .Dzień później Garcia topił na scenie chomiki - gazeta.pl

No powiedzcie mi, kto wymyśla takich sztukmistrzów-artystów. Kto ogląda jego sztukę, jakie instytucje wspierają finansowo jego pomysły. Przecież sztuka jako taka nie jest zwykle komercyjna i nie zarabia na siebie.

poniedziałek, 09 czerwca 2008
Kosiarka poszatkowała mnicha

50-letni mnich buddyjski został poszatkowany przez dużą traktorko-kosiarkę do trawy. Zdarzenie miało miejsce na wiosnę 2008 roku w Milton Keynes w Wielkiej Brytanii. Źródło .

Szczegóły zdarzenia nie są dobrze znane, ale świadkowie widzieli, jak mnich gania za traktorkiem, który jeździł bez kierowcy. Późniejsze badania sprzętu wykazały, że traktorek był uszkodzony, tzn. nie miał sprawnych hamulców. Prawdopodobnie mnich wypadł z traktorka próbując go zatrzymać. Późniejsza próba wskoczenia do jeżdżącego pojazdu skończyła się wtoczeniem się pod traktorek. Kawałki mięsa i kości zostały rozrzucone po okolicy.

Bądźcie ostrożni i zakładajcie antypoślizgowe obuwie do pracy w ogrodzie.

piątek, 02 listopada 2007
Nie wchodź na słupy
Szesnastolatek, który wdrapał się na słup wysokiego napięcia, spłonął rażony prądem. Do tragedii doszło w czwartek około godz. 21 niedaleko ogródków działkowych na granicy Rudy Śląskiej i Chorzowa Batorego. Nie wiadomo, po co młody chorzowianin wdrapał się na słup.
Po co to zrobiłeś, człowieku. Ku przestrodze.
wtorek, 11 września 2007
Zabił i poszatkował, w Polsce
Do makabrycznej tragedii doszło w poniedziałkowe popołudnie w jednym z domków jednorodzinnych przy ul. Cichej w Kruszwicy (woj. kujawsko-pomorskie). Zwłoki znalazła żona starszej ofiary i zarazem matka zmarłego chłopaka. Izabela Drobniecka, rzeczniczka inowrocławskiej policji, nie chce ujawniać szczegółów tego zdarzenia. - Postępowanie prowadzi prokuratura i dla dobra śledztwa na razie nie mogę nic więcej powiedzieć - stwierdziła. Jak nieoficjalnie ustaliła "Gazeta", najpierw starszy z mężczyzn zamordował swojego syna i poszatkował go nożem, a później sam się powiesił. Przyczyny tragedii na razie nie są znane - gazeta.pl
I to koniec noty prasowej. Im bardziej nierealna i makabryczna historia, tym krótsza nota?
niedziela, 02 września 2007
Zabijanie słoni
Może potraktować prądem, nagrać na filmie, a może powiesić. Kto by pomyślał, że ktoś tak dobrotliwy jak dziadek Thomas Edison, bawił się w mordowanie słoni prądem.
środa, 03 stycznia 2007
Simon M. i groza

Czasami wystarczy przytaczać fragmenty...

Zagraniczni pisarze w Warszawie [Gazeta Wyborcza 17 lutego 2004]
Jakub Chełmiński

Pochodzą z różnych krańców świata, ale spotkali się w Warszawie. Tworzą w różnych językach, ale wszyscy są poetami i pisarzami. Postanowili się zorganizować: – Trzeba rozruszać to miasto – mówi Simon Mol, jeden z założycieli Związku Pisarzy Zagranicznych w Polsce. Mol uciekł do Polski z ojczystego Kamerunu, gdzie był prześladowany za opublikowanie artykułów ujawniających korupcję. Poeta, pisarz i dziennikarz pracuje w "The Warsaw Voice". – W Warszawie nie ma zbyt wiele atrakcji kulturalnych. Chcemy to zmienić – mówi. (...)

– Chcemy pokazać, że uchodźcy nie tylko chcą brać. Możemy też bardzo wiele dawać i wnosić do życia Polaków – mówi Mol. I nie ma na myśli tylko literatury.

Simon M. to nie jest byle kto, molsimon.art.pl, a dalej za gazeta.pl:

Jest kameruńskim poetą, pisarzem i dziennikarzem. Swój rodzinny kraj opuścił z powodu jednego ze swoich artykułów, ujawniającego skandal korupcyjny. Początkowo ubiegał się o azyl w Ghanie, gdzie otrzymał status uchodźcy politycznego w roku 1998. Rok później przyjechał do Polski. 

No i gwóźdź programu w rozmiarze afrykańskim:

Zarzuty narażenia na ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci nieuleczalnej i długotrwałej choroby przedstawiono w środę po południu 34-letniemu uchodźcy z Kamerunu Simonowi M., podejrzanemu o zakażenie wirusem HIV co najmniej czterech kobiet. Grozi mu do 10 lat więzienia. 

Wedle wstępnych ustaleń, Simon już po przyjeździe do Polski wiedział, że jest nosicielem, ofiar może być więcej. Kilkanaście? Kilkadziesiąt? Ile ofiar zaraziło kolejne ofiary?

Ofiary. Simon wybierał "wykształcone" kobiety, które nie wiedziały co to jest prezerwatywa?

piątek, 10 listopada 2006
Trzy dni halucynacji po pierogach z haszyszem
"...Pierogi z haszyszem przygotował handlarz narkotyków. Przekazał je znajomym, którzy mieli dostarczyć je do Petersburga. Wyjazd owych znajomych opóźnił się jednak, a mieszkającą z nimi i nie mającą pojęcia o narkotykach 60-letnią panią skusiły smacznie wyglądające pierogi. Pani zjadła jeden pieróg, drugim nakarmiła psa. Czworonóg na cały dzień zapadł w śpiączkę, a pani przez trzy dni walczyła w szpitalu z przedawkowaniem narkotyku i halucynacjami. Producenta pierogów z haszyszem aresztowano..." - gazeta.pl
Bajer. Nawet dolara by się nie chciało za zjedzenie takiego pierożka.
środa, 08 listopada 2006
Britney Spears wnosi o rozwód :)
"...Pop star Britney Spears and her husband, Kevin Federline, have filed for divorce, court officials in Los Angeles say..." - gazeta.pl

Dziś rano nadeszły dwie ciekawe wiadomości, pierwsza, wreszcie Britney Spears wniosła o rozwód z beznadziejnym mężem Kevinem Federlinem. Kevin to jakiś tancerz, który zupełnie nie pasuje do księżniczki popu. Podobnie, jak małżeństwo Jessici Simpson było skazane na porażkę, tak i porażką musiała się skończyć przygoda miłosna Britney. Prawnicy się cieszą. Zbliża się ciekawa batalia. Britney i Kevin nie podpisali umowy przedmałżeńskiej ;) Kevin to Casanova XXI wieku. Przespał się powszechnie pożądaną kobietą i jeszcze dostanie za to 20 czy 50 milionów dolarów.

niedziela, 29 października 2006
Bez ideałów
Jakiż to straszny świat, w którym nawet idealna Aishwarya Rai nie jest idealna. W ten sposób upadają wszelkie mity, a producenci Photoshopa i programiści Gimp'a zacierają ręce.
wtorek, 17 października 2006
Kolejny spec motoryzacji
Kolejny spec d/s motoryzacji odpowiada za śmierć 4-letniego dziecka. Własnej córki.
"...Czteroletnia dziewczynka zginęła w poniedziałek w wypadku, do którego doszło na drodze lokalnej w podlaskim. Samochód prowadzony przez jej 48-letniego ojca uderzył w przydrożne drzewo. Mężczyzna był pijany, alkomat wskazał u niego blisko półtora promila alkoholu..." - onet.pl

I co z takim zrobić? Zamknąć? Chyba warto. Bo jak nie zamkną, to zrobi sobie nowe i to nowe też zabije. Albo zabije jakieś inne, już nie swoje dzieci. W końcu swoje już wytłukł. Po pijaku.

piątek, 13 października 2006
Siostrzyczki
Siostrzyczki nie zawsze są dla siebie miłe. Czasem dochodzi między nimi do rękoczynów. Czasem rękoczyny przeradzają się w prymitywną wojnę wewnątrzplemienną.
"...17-letnia mieszkanka Puław została aresztowana pod zarzutem usiłowania zabójstwa swojej 14-letniej siostry, którą zaatakowała młotkiem i nożem. Do bójki doszło w czwartek. Powodem była prawdopodobnie rywalizacja o względy rodziców..." - onet.pl

Kogo mamusia bardziej kocha? Miłość braterska (siostrzana) jak za czasów PRL i ZSRR. Tylko sierp i młot zastąpił nóż i młot. Nawet podobne. Oczywiście wiadomo, kto był tutaj Sowietem, a kto bitym Polakiem.

czwartek, 12 października 2006
Orać trza!

Czy jakieś tam inne prace rolnicze wykonywać. No i rolnik zasuwa, a kurki, kotki, pieski i dzieci krzątają się dookoła niebezpiecznych urządzeń mechanicznych. To jakaś kurka będzie spłaszczona przez koło. To piesek będzie wciągnięty i poszatkowany przez kombajn, to kotek będzie przepołowiony przez pług. Czasem nawet 4-letnie dziecko będzie miało pogruchotaną na śmierć czaszkę od jakiejś wywrotki czy drzwiczek przyczepki ciężarówki.

sobota, 07 października 2006
Szaleni Japończycy

Myślałem o umieszczeniu tego na pozytywnym serwisie Sea, ale obawiam się, że to zbyt głupie. Tylko że nadal śmieszne. W końcu, każdego czasem dopada głupawka w bibliotece, w której trzeba być bardzo, bardzo cicho. Wtedy wymyśla się różne... gry i zabawy ;)

  • cisza w bibliotece 
piątek, 06 października 2006
Anty-noble

Pokojowego Ig Nobla przyznano w tym roku Howardowi Stapletonowi z Merthyr Tydfil w Walii, wynalazcy elektromechanicznego odstraszacza nastolatków. Urządzenie wytwarza denerwujący nastolatków dźwięk, zbyt wysoki, by słyszeli do dorośli - gazeta.pl

A to nie koniec.

  • Francis M. Fesmire z Uniwersytetu of Tennessee opracował metodę usuwania uciążliwej czkawki, przez wsadzanie palca do odbytu,
  • Basile Audoly i Sebastien Neukirch z nobliwego Uniwersytetu Piotra i Marii Curie w Paryżu badali, "dlaczego podczas zginania suchego spaghetti zwykle łamie się ono na kilka kawałków, zamiast pękać w połowie",
  • Antonio Mulet, Jose Javier Benedito i Jose Bon z uniwersytetu w Walencji oraz Carmen Rossello z uniwersytetu w Palma de Mallorca badali "wpływ temperatury na prędkość rozchodzenia się ultradźwięków w serze cheddar"
  • Wasmia Al-Houty oraz Faten Al-Mussalam z Kuwejtu - za badania nad tym, jakiego rodzaju łajno najbardziej smakuje miejscowym żukom

Brawo dla tych państwa.

wtorek, 03 października 2006
Frytka w "Barze"

Frytka od Kenia, Leszek z Niemiec co miał dzieci w Polsce, Maciek co skoczył na główkę i rozbił sobie czoło, Aldek co niby był miły, stary filozof którego imienia nie pamiętam i Magda z jakiegoś innego reality show. Małe przypomnienie zabawnego programu na Polsacie. 2003/2004 rok.

  • Frytka vs Aldek 
poniedziałek, 02 października 2006
Powrót niewolnictwa
Wraca historia polskich niewolników we Włoszech. Gazeta.pl donosi o pojmaniu złoczyńcy, który sprzedawał Polaków do niewolniczej pracy.

Nieprawdopodobne. Mamy XXI wiek a historia rodem z Cesarstwa Rzymskiego, banda piratów zwodzi/porywa dzikie ludy północy i zagania do niewolniczej pracy. Gdzie są wasi bliscy, którzy wyjechali pracować do Europy?

czwartek, 28 września 2006
Zwisająca z bagażnika ludzka ręka
"...do oficera dyżurnego częstochowskiej komendy policji zatelefonował kierowca, który poinformował, z bagażnika jadącej przed nim srebrnej skody fabii zwisa... ludzka ręka. Policja natychmiast wszczęła alarm.
Kilkanaście minut potem zatrzymano wskazywaną skodę. Oprócz kierowcy na przednim i tylnym siedzeniu było dwóch pasażerów. Bagażnik był pusty. Zatrzymani przyznali się do wybryku ze "zwisająca z bagażnika ręką". Przed sądem grodzkim odpowiedzą za zakłócanie porządku w miejscu publicznym, kilkakrotne zatrzymywanie pojazdu w niedozwolonych miejscach (na przystankach autobusowych) i nieprzestrzeganie obowiązku korzystania z pasów bezpieczeństwa w trakcie jazdy samochodem..." - gazeta.pl
Nie podskakuj chłopie policji, bo Cię załatwią na cacy. Paragraf się znajdzie na każdego.
wtorek, 26 września 2006
Doda Elektroda

Jeżeli ktoś jakimś cudem jeszcze ma wątpliwości co do Doroty Rabaczewskiej, to może obejrzeć jej wywiad z Kubą Wojewódzki. Kuba Wojewódzki to też nie mocarz kultury osobistej, ale jednak człowiek trochę grzeczniejszy. Myślę że większość z Was już to widziała, ale zawsze można obejrzeć jeszcze raz.

W zestawie wyzwiska i oblewanie napojami.

środa, 20 września 2006
Serbowi ołówek już nie wystarczył

Jeż Hedgehog Serb Zoran NikolovicNie wiem czy pamiętacie opisywaną tu historię Serba, który umieścił sobie w penisie ołówek, by pokonać problem impotencji. Coś jest na rzeczy z tymi Serbami, bowiem inny Serb wymyślił coś jeszcze lepszego, by zwalczyć problem przedwczesnego wytrysku.

Poszedł do szamana. Szaman kazał mu... uprawiać seks z jeżem.

Serb zastosował kurację.

Jeżowi nic się nie stało, natomiast Serb, 35-letni Zoran Nikolovic z Belgradu trafił do szpitala (Register, UK). Może uda się komuś, to jakoś skomentować. Ja jakoś nie potrafię.

wtorek, 19 września 2006
O-jej, Mucha odlatuje

"Super Express" pisze w poniedziałek jakoby Anna Mucha miała odejść z serialu "M jak miłość", ponieważ zażądała zbyt dużo pieniędzy.

O-jej, to co teraz będzie, bez muchy? Smutek i żal... Nie znam jej, widziałem ją kiedyś w Młodych Wilkach, potem miała grać w jakimś serialu, potem była żoną Wojewódzkiego, a ostatnio zrobiła z siebie totalnego głupa na festiwalu filmowym na Pomorzu. Za żenujące zachowanie, musieli ją wywalić w połowie imprezy.

I czym tu się emocjonować. Jeszcze jej więcej za to wszystko płacić? 

piątek, 15 września 2006
Oriana Fallaci nie żyje

Jej nienawiść do arabskiego świata była niezwykła, jej budzące grozę słowa podburzały chrześcijan, a teraz już jej nie ma...

Oczywiście, nadal są na świecie obywatele zachodniego świata, którzy chcieliby co najmniej rozpętać wojnę nuklearną ze światem islamu. Szkoda, bo niestety potrzeba wyobraźni, by przewidzieć konsekwencje takich metod rozwiązywania problemów cywilizacyjnych. Co tu więcej pisać. Jeżeli ktoś ma tak w głowie poukładane, chce organizować krucjaty, budować obozy dla przeciwników i mury na granicach... to żaden tekst w internecie go nie przekona.

czwartek, 14 września 2006
Uwaga, jadę
"...siedzący za kierownicą mężczyzna jest nie tylko niewidomy, ale ma także uszkodzony słuch, a u prawej ręki brakuje mu trzech palców, niewidomy mężczyzna został skazany za... niebezpieczną jazdę. Wyrok to trzy miesiące więzienia w zawieszeniu i trzyletni zakaz prowadzenia samochodu..." - gazeta.pl
Jeszcze brakuje, by go przełożyli przez kolanko i złoili dupę. Co ciekawe, news informuje o zakazie prowadzenia "samochodu", a o rowerze nic nie wspomina. No to nasz bohater może teraz radoście wskoczyć na dwa kółka i poszaleć po rondach i chodnikach w centrum miasta.
wtorek, 12 września 2006
Leszek Moczulski agentem SB?
A niech mnie cholera, ta wiadomość mnie powaliła. Kolejny sąd stwierdził, że to nie pomyłka. Leszek Moczulski agentem SB? Przecież pamiętam, jak Leszek grzmiał z mównicy sejmowej na postkomunistów: "PZPR! Partia Zdrajców Pachołków Rosji!". Urażeni posłowie opuścili obrady...
"... Twórca Konfederacji Polski Niepodległej Leszek Moczulski jest kłamcą lustracyjnym. Taki wyrok Sądu Lustracyjnego I instancji utrzymała II instancja. Potwierdziła, że od 1969 do 1977 r. Moczulski był agentem SB, a potem przeszedł do opozycji..." - gazeta.pl
Jeszcze niedawno oglądałem film Kurskiego "Nocna zmiana" - o wydarzeniach z początku lat 90. Pomijając już wartość historyczną tego filmu, interesował mnie skład grupy osób, która z Wałęsą prowadziła nocne narady, by wyrzucić rząd Olszewskiego i osadzić Pawlaka. Archiwalne nagrania wideo ujawniały młodsze twarze... Tuska, Gabriela Janowskiego, no i Moczulskiego. Dziwiło mnie to bardzo. Dlaczego taki Moczulski popiera plan zniszczenia rządu, rządu który przygotowywał brutalny proces dekomunizacji, ujawnienia i pognębienia byłych agentów i służbistów. I co teraz myśleć?
Ryszard F, pseudonim Fryzjer
"...Minister sportu Tomasz Lipiec wziął się za PZPN. Już niedługo być może będzie komisarz, który oczyści sytuację w środowisku i uzdrowi polską piłkę..." - gazeta.pl

Gazeta.pl zorganizowała plebiscyt, w którym internauci mieli wybrać odpowiedniego kandydata na komisarza. Wedle informacji podanych przez poniedziałkowy program TVN24 - "Szkło kontaktowe", wygrał... Ryszard F, pseudonim "Fryzjer", główny oskarżony w aferze piłkarskiej.

Ten wątek rozbawił mnie do łez. Łez... może powinienem płakać. Czyż to nie dowód zupełnej utraty wiary w ludzi odpowiedzialnych za stan polskiej piłki? Czy jest aż tak źle, że nie ma młodych zdolnych, którzy mieliby szanse na poparcie społeczeństwa?

Na komisarza powinni wybrać Zbigniewa Bońka, bo tylko jego tak dobrze znają w Europie, że baliby się nałożyć na nas karę pod postacią wykluczenia z rozgrywek międzynarodowych. Z drugiej strony, cóż nas obchodzi jakaś FIFA/UEFA. Niech wykluczą. Porządek raz zrobiony oczyści piłkę na lata, a eliminacje lubimy zawalać.

poniedziałek, 11 września 2006
Kubica to jednak nie drugi Małysz

Kubica jednak nie chce być naszą nową gwiazdą. Przynajmniej wypowiada się w ten sposób:

Gazeta: Czy czuje Pan, że jest to największy sukces?
Kubica: Największy? Nie wiem, w sumie w mojej karierze było ich kilka.

Gazeta: Co okazało się kluczowe w tym wyścigu?
Kubica: Hm, widocznie to, że jestem dobry.

Gazeta: Czy poczuł Pan coś szczególnego, gdy stanął Pan po raz pierwszy w karierze na podium Grand Prix F1?
Kubica: Nic szczególnego.

Te i więcej bucowatych wypowiedzi znajedziecie tutaj.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6